reklama

Dominik - mały wojownik

reklama
Hej kochane. Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie które dostawałam cały czas. Za to że wierzylyscie w szczęśliwy finał mojej historii. Mam nadzieję, że ja też tym wszystkim dodałam wiary, że cuda się zdarzają i wcale nie tak rzadko. Już od dłuższego czasu jesteśmy z Dominikiem w domu. Maly wyszedł ze szpitala z dobra prognoza. Mieliśmy też wizyty u pediatrow i neonatolog, wszyscy zgodnie twierdzą że po małym wogole nie widać wczesniactwa i naprawdę dobrze rokuje. Dominiczek będąc w szpitalu przeszedł Covid (tuż przed wypisem). Był to bardzo trudny czas dla nas ale poradził sobie, a cała infekcja przebiegła łagodnie. Wtedy się bardzo bałam teraz dziękuję Bogu że przeszedł to tam, był pod stała opieka ponieważ, ostatnio na nas trafiło :(. Przechorowalismy ale czułam się bezpieczniej wiedząc że mały ma to już za sobą. Jeździmy na rehabilitacje, fizjoterapeuta mówi że rozwija się dobrze jak na swój wiek korygowany. W załączniku przesyłam Wam Dominiczka i jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za to że tu byłyście że mną. Ściskam każda z Was z osobna.
 

Załączniki

  • IMG_20210103_095323_copy_2080x1560.jpg
    IMG_20210103_095323_copy_2080x1560.jpg
    577,1 KB · Wyświetleń: 374
  • IMG_20210106_101510_copy_1560x2080.jpg
    IMG_20210106_101510_copy_1560x2080.jpg
    692,9 KB · Wyświetleń: 376
  • IMG_20210109_113225_copy_1560x2080.jpg
    IMG_20210109_113225_copy_1560x2080.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 379
  • IMG_20210110_093521_copy_2340x3120.jpg
    IMG_20210110_093521_copy_2340x3120.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 374
  • IMG_20210120_210958_copy_2316x2807.jpg
    IMG_20210120_210958_copy_2316x2807.jpg
    688,4 KB · Wyświetleń: 363
Jakie cudenko😍a jakie madre spojrzenie! Śladu po tym szkrabiku miniatur owym nie zostało! Gratuluję wygranej walki, wspaniałego synka ❤️
Wiolu wszystkiego najlepszego wam 😘
 
Hej kochane. Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie które dostawałam cały czas. Za to że wierzylyscie w szczęśliwy finał mojej historii. Mam nadzieję, że ja też tym wszystkim dodałam wiary, że cuda się zdarzają i wcale nie tak rzadko. Już od dłuższego czasu jesteśmy z Dominikiem w domu. Maly wyszedł ze szpitala z dobra prognoza. Mieliśmy też wizyty u pediatrow i neonatolog, wszyscy zgodnie twierdzą że po małym wogole nie widać wczesniactwa i naprawdę dobrze rokuje. Dominiczek będąc w szpitalu przeszedł Covid (tuż przed wypisem). Był to bardzo trudny czas dla nas ale poradził sobie, a cała infekcja przebiegła łagodnie. Wtedy się bardzo bałam teraz dziękuję Bogu że przeszedł to tam, był pod stała opieka ponieważ, ostatnio na nas trafiło :(. Przechorowalismy ale czułam się bezpieczniej wiedząc że mały ma to już za sobą. Jeździmy na rehabilitacje, fizjoterapeuta mówi że rozwija się dobrze jak na swój wiek korygowany. W załączniku przesyłam Wam Dominiczka i jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za to że tu byłyście że mną. Ściskam każda z Was z osobna.
Wiedziałam, że w końcu się odezwiesz. Tak bardzo się cieszę ❤️
 
Hej kochane. Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie które dostawałam cały czas. Za to że wierzylyscie w szczęśliwy finał mojej historii. Mam nadzieję, że ja też tym wszystkim dodałam wiary, że cuda się zdarzają i wcale nie tak rzadko. Już od dłuższego czasu jesteśmy z Dominikiem w domu. Maly wyszedł ze szpitala z dobra prognoza. Mieliśmy też wizyty u pediatrow i neonatolog, wszyscy zgodnie twierdzą że po małym wogole nie widać wczesniactwa i naprawdę dobrze rokuje. Dominiczek będąc w szpitalu przeszedł Covid (tuż przed wypisem). Był to bardzo trudny czas dla nas ale poradził sobie, a cała infekcja przebiegła łagodnie. Wtedy się bardzo bałam teraz dziękuję Bogu że przeszedł to tam, był pod stała opieka ponieważ, ostatnio na nas trafiło :(. Przechorowalismy ale czułam się bezpieczniej wiedząc że mały ma to już za sobą. Jeździmy na rehabilitacje, fizjoterapeuta mówi że rozwija się dobrze jak na swój wiek korygowany. W załączniku przesyłam Wam Dominiczka i jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za to że tu byłyście że mną. Ściskam każda z Was z osobna.
Ależ piękny ❤️❤️❤️❤️ wspaniały koniec i początek waszej trudnej historii. Cuda się zdarzają . Wszystkiego dobrego dla waszej całej rodziny ❤️❤️❤️. Ściskamy
 
reklama
Hej kochane. Chciałam Wam wszystkim serdecznie podziękować za wsparcie które dostawałam cały czas. Za to że wierzylyscie w szczęśliwy finał mojej historii. Mam nadzieję, że ja też tym wszystkim dodałam wiary, że cuda się zdarzają i wcale nie tak rzadko. Już od dłuższego czasu jesteśmy z Dominikiem w domu. Maly wyszedł ze szpitala z dobra prognoza. Mieliśmy też wizyty u pediatrow i neonatolog, wszyscy zgodnie twierdzą że po małym wogole nie widać wczesniactwa i naprawdę dobrze rokuje. Dominiczek będąc w szpitalu przeszedł Covid (tuż przed wypisem). Był to bardzo trudny czas dla nas ale poradził sobie, a cała infekcja przebiegła łagodnie. Wtedy się bardzo bałam teraz dziękuję Bogu że przeszedł to tam, był pod stała opieka ponieważ, ostatnio na nas trafiło :(. Przechorowalismy ale czułam się bezpieczniej wiedząc że mały ma to już za sobą. Jeździmy na rehabilitacje, fizjoterapeuta mówi że rozwija się dobrze jak na swój wiek korygowany. W załączniku przesyłam Wam Dominiczka i jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za to że tu byłyście że mną. Ściskam każda z Was z osobna.
Wiolu wszystkiego naj...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry