reklama

duszności

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez Malenaa, 19 Kwiecień 2009.

  1. Malenaa

    Malenaa Fanka BB :)

    Dziewczyny, mnie mniej więcej od 24 tygodnia towarzyszą duszności.
    Teraz jestem w 33 i są one coraz silniejsze. Mam je głownie po jedzeniu jak się położę i czasem jak chodzę, ale głównie po jedzeniu. Nie moge również leżeć na wznak- po 2 minutach bardzo mi ciężko. Czy wy tez tak macie jak to dokładnie odczuwacie czy jak by wam ktoś stał n aklatce czy musicie owtwierać okno? Dziękuję za szczegółowe odpowiedzi:)
     
  2. almani

    almani Fanka BB :)

    Miałam tak samo:tak: lekarz powiedział mi, że to normalne bo dzidzia się rozrasta i uciska mi przeponę, a po jedzeniu ma tam jeszcze mniej miejsca:-p ogółem zalecił mi leżenie jak już na boku, lewym najlepiej i powiedział, że pod koniec ciąży będzie lepiej bo brzuszek opadnie przed porodem w dół:-)
     
  3. reklama
  4. milkada

    milkada Czerwcowa Mamusia '09

    Mam tak samo :-). Najlepiej nie kłaść się plackiem a jeżeli już na plecach to z dość wysoko :-).Przejdzie po porodzie albo pod koniec ciąży :-).
     
  5. Katarina2308

    Katarina2308 Fanka BB :)

    Ja miałam coś takiego w autobusie. Za każdym razem gdy jechałam autobusem robiło mi się słabo, duszno i serce mi waliło. Lekarz mi powiedział, że to normalne w czasie ciąży, także nie ma się co martwić. Swoje niestety musimy przejść:-)
     
  6. Loree

    Loree Fanka BB :)

    Potwierdzam tylko to co zostało tu już napisane. To zupełnie normalny objaw i ja też przez to przechodziłam. Minęło jakieś 3 tyg przed porodem jak brzuch trochę opadł. Ale żeby nie było zbyt pięknie -jak już opadł to z kolei był ucisk na pęcherz:-) Swoje trzeba przejść. oby dotrwać do końca:tak:
     
  7. samara

    samara Fanka BB :)

    W 100% zgadzam się z dziewczynami. Ja w ogóle nie mogę leżeć na plecach bo od razu czuje jak mi się dzidzia podsuwa do góry i znacznie utrudnia oddychanie.Przejdzie przed porodem jak się brzuch obniży.
     
  8. Malenaa

    Malenaa Fanka BB :)

    czyny dzieki za posty- podniosłyście mnie na duchu, bo juz myslalam, ze tylko ja się tak męczę:(
     
  9. Katarina2308

    Katarina2308 Fanka BB :)

    U mnie dodatkowo zdarzało się, że parę razy musiałam wysiadać z autobusu w połowie drogi.Mąż żartował, że jak chcę dojechać do rodziców to muszę sobie kupić bilet całodniowy bo nie wiadomo ile przesiadek mnie czeka po drodze:-)
     
  10. reklama
  11. Malenaa

    Malenaa Fanka BB :)

    ja też raz omal nie wysiadlam, ale dlatego, że silnik autobusu bardzo głośno pracowala i bardzo mnei to denerwowało, nagle zrobiło mi się duszno, ale jakos powstrzymywana przez mamę nie wysiadłam, ale jak wkoncu to zrobiłam na przytsanku docelowym to jeszcze przez 20 minnie mogłam dojśc do siebie:(
     
  12. Katarina2308

    Katarina2308 Fanka BB :)


    U mnie na trasie do rodziców zmienili wszystkie autobusy na nowe i potwornie śmierdzi plastikiem.To mnie z reguły wykańcza
     

Poleć forum