reklama

Dwie kreski w polu C

Dzień dobry w tak upalny dzień. Mam Pcos, nieregularne cykle, ale około 32-33 dni. brałam glucophage. Ostatnią miesiączke dostałam 8 maja. Do dzisiejszego dnia nie dostałam kolejnej. Zrobiłam już 2 testy, fakt faktem jeden w dzień kiedy teoretycznie powinnam dostać okresu-negatyw, drugi zrobiłam w sobotę. I tu pytanie na drugim teście miałam dwie kreski w polu C ( jedna minimalnie nizej bardzo blada). Co to oznacza? Czy któraś z Was miała taka sytuacje ?
 
reklama
reklama
Ta, tylko że zazwyczaj mylą się w drugą stronę czyli pokazują kreskę, z której nie ma ciąży 💁‍♀️
Kolejna artystka, która ma objawy ciążowe 2 tygodnie przed ewentualnie pozytywnym testem.
Borze szumiący czego oni te dzieci na biologii uczą 🤦‍♀️
Uczą może dobrze, ale jak gówniak myśli o niebieskich migdałach, a w ramach nauki woli pornosa obejrzeć, to są potem takie kwiatki.
 
Jakby opierali chociaż wiedzę na pornolach to przynajmniej penetracji przez spodnie by nie uskuteczniali[emoji23]
A jak słyszę o objawach ciążowych od 2 tygodni i jednocześnie negatywnych testach to krew mnie zalewa.
Toć to jest podstawa programowa jakiejś 6 może 8 klasy[emoji2356]

Ale jeszcze raz najprościej jak się da, objawy CIĄŻOWE są reakcją organizmu na rosnący poziom hormonu beta hcg.
Zatem brak hormonu beta hcg = brak objawów ciążowych.
Tu nie ma żadnych ale, może, a jednak, a jeśli, a sąsiadka, a kotka szwagra brata córki.

NIE! PO PROSTU TO TAK NIE DZIAŁA!

Sraczka, swędzące cycki, zdrętwiały mały palec u lewej stopy, czkawka czy śmierdzące bąki NIE SĄ objawami ciąży jeśli nie ma w organizmie bety.
A negatywny test ciążowy mówi, że nie ma.


Amen.
Uczą może dobrze, ale jak gówniak myśli o niebieskich migdałach, a w ramach nauki woli pornosa obejrzeć, to są potem takie kwiatki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry