amko
Kwietnióweczka
U nas raczej nie ma pobudek nocnych ( no oprócz tych na papu).
IWONKA ja miałam takie przejścia z lekarzami, że teraz każdą diagnozę potwierdzam u innego lekarza. Trzymam kciuki, żeby z bioderkami było wszystko ok.
KASIEK, MEGII u nas na posiew moczu od dzieci przyjmują tylko mocz złapany bezpośrednio do pojemniczka ( żadnych woreczków). Robiłam już 2 razy bo Antek ma zakażenia ukł moczowego i za każdym razem namęczyłam się jak głupia żeby złapać te siuśki.
IWONKA ja miałam takie przejścia z lekarzami, że teraz każdą diagnozę potwierdzam u innego lekarza. Trzymam kciuki, żeby z bioderkami było wszystko ok.
KASIEK, MEGII u nas na posiew moczu od dzieci przyjmują tylko mocz złapany bezpośrednio do pojemniczka ( żadnych woreczków). Robiłam już 2 razy bo Antek ma zakażenia ukł moczowego i za każdym razem namęczyłam się jak głupia żeby złapać te siuśki.

a Tobie? U mnie przyjęli w woreczku, wynik badania ogólnego będzie już dzisiaj a posiew do tygodnia.
biedulka płacze juz dwa dni a ja byłam przekonana ze to brzuszek
tak się wyginała nóżki kuliła a to ucho:sick: dostała antybiotyk zobaczymy jak to bedzie
zaczynam szukac niani bo ten żłobek to bokiem nam wychodzi - może jak podrosnie troche to znów spróbujemy...:sick::sick:
, taka wściekła na siebie byłam brrrr