• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

dzidziusiowe boleści

Ja chyba dzisiaj się wybiorę ze swoim szkrabem do lekarza. Nie wiem co mu jest ale ostatnio budzi sie kilka razy w nocy a pierwszy raz o 24.00 i póżniej co godzinę, dwie lub co 15 minut:zawstydzona/y:. Smoka nie chce, więc dostaje cyca no chyba, że wiem, że nie jest głodny to przewijam i odkładam do łózeczka, tak było dzisiaj pobawił sie troszkę przy lampce nocnej po czym zasnął. Po pół godzinie zgasiłam lampkę a on w płacz. Nie wiem co to się z tym moim Dzieciątkiem stało:confused: Od pierwszych dni przesypiał ładnie nocki z jedną max. dwiema pobudkami na karmienie. pÓźniej zdarzało mu się spać 8 - 10 godzin a teraz....:baffled:Ta noc była wyjątkowo ciężka... a teraz Maluszek odsypia nockę. Pokarmu chyba mam wystarczająco bo w nocy i tak nie zjada wszystkiego. Może już czas na wprowadzenie dodatków. Pójde go dzisiaj zważyć i się może czegoś dowiem od lekarza:zawstydzona/y:
 
reklama
K@siek ja mam to samo już od bardzo dawna. Kiedyś było co 2 godziny papu a teraz też nie wiem co jest bo od północy budzi się co chwilkę. Dzisiejsza noc była szczególnie koszmarna. Koleżanka mi mówiła, że jej syn ( ma teraz 2 lata) też tak się zachowywał i polecono jej zrobić posiew moczu, wyszły tam liczne bakterie i jakiś stan zapalny jak się go pozbyli dziecko jest aniołem. Ja staram się pobrac próbkę moczu Michałowi już od 2 dni ale z tych woreczków niestety wszystko wycieka. spróbuję dziś jeszcze ale nie nad ranem tylko kilka godzin przed kąpielą.

A teraz śpi jak zarżnięty od 3 godzin a ja nie umię zasnąć i się męczę. :-(
 
dzięki megi, ma właśnie kilka krostek na siusiaku:baffled: może trafiłaś w 10... a te woreczki to jakaś porażka sama kiedyś się z nimi mordowałam więc wiem co to znaczy:zawstydzona/y: a wiesz, że materiał do badań powinien możliwie najszybciej dotrzeć do przychodni analitycznej... chyba jakoś godzinka po odklejeniu woreczka bo w przeciwnym razie wychodzą bzdury. No i powinien być przyklejony krótko tak godzinkę max. 2. Tak mi powiedziała babka w analityce. Nie wiem kiedy kąpiesz Michałka ale pewnie wieczorem, to za długi okres musisz przykleić rano na świeżoumytą, dobrze osuszoną skórę, bez jakiejkolwiek oliwki czy kremu. Będę się z tym jutro gimnastykować. A do lekarza i tak idę za tydzień do szczepienia więc dzisiaj sobie odpuszczam bo jeszcze coś gorszego byśmy do domu przywlekli:zawstydzona/y:
 
Dziewczynki, czy wasze dzieci też się nagle wybudzają ze snu ze strasznym płaczem. Mojemu Szymkowi zdarza się to bardzo często. Na począku myślałam, że może coś mu się przyśniło, ale zwątpiłam. A może taki nagły ból dziąsełek go wybudza. Sama nie wiem.
 
reklama
Bo tym naszym małym okruszkom coś się śni brzydkiego pewnie:-p:baffled: u mojej też sie zdarza ale to zazwyczaj jak brzuch ją zacznie boleć, oj wtedy jest krzyk:no::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry