reklama

Dzidziusiowe zachcianki

OSINKA!!!! Drożdżowe babeczki z marmoladą chodzą za mną już od paru dni, a Ty jeszcze mi o nich przypomniałaś >:D. Będę musiała je chyba zrobić. Jedyna nadzieja, w moim lenistwie, że nie będzie chciało mi się iść do sklepu po drożdże. :)
 
reklama
ivon pisze:
OSINKA!!!! Drożdżowe babeczki z marmoladą chodzą za mną już od paru dni, a Ty jeszcze mi o nich przypomniałaś >:D. Będę musiała je chyba zrobić. Jedyna nadzieja, w moim lenistwie, że nie będzie chciało mi się iść do sklepu po drożdże. :)

to przyjdź ivon do mnie :)
 
Chciałam Wam wszystkim bardzo podziękować za dobre rady (m.in. o buraczkach i soku żurawinowym...).
Pani doktor zapytała co jadłam, że mi się tak morfologia poprawiła ;D ;D ;D .... Dobre co? ;D
Zamiast sama dać mi kilka rad... :D
 
Mi w sumie też się wyniki poprawiły, a nic innego nie jadłam, tylko piłam dużo soków, ale witaminek to mi się często zapominało, więc ja już nie rozumiem, ale ważne, że wyniki ok!
 
Ja jakos juz druga ciaze przetrwalam bez zachcianek. Co prawda to 34 tydzien, ale juz chyba nic mi nie przypadnie szczegolnie do gustu... No moze herbata z miodem i cytryna mi smakuje lepiej niz zwykle ;) A do picia tzlko woda, wzpijam 3 zgrzewki Kropli Beskidu tygodniu :). Maz sie cieszy jak wnosi te zgrzewki na czwarte pietro ;).
 
reklama
no tak sylwia przeczytałam o tej princessie i pogalopowałam do kuchni w celu wygrzebania z czeluści szafki princessy kokosowej....a już o niej zapomniałam...............boszzzzzzzzzz ale pyszna!!! ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry