reklama

Dzidziusiowe zachcianki

cześć moje kochane :)
naszło mnie dziś na pierogi z kapustą i grzybami - ugotowałam sobie porcyjkę, pychotka, dobrze, że zostały mi pierogi ze świąt... ;)
teraz poprawiłam potrójna porcją sałatki owocowej - ciekawe czy będę dziś w nocy spała... ;) dawno tak się nie nawcinałam :P
 
reklama
Oj ten zakaz cytrusów, pomidorków... nie przeżyję!!!

Codziennie muszę zjeść przynajmniej jednego grejpfruta, a jakoś co drugi wcianm całą puszkę ananasa ;D
 
catherinka, przestań się katować i wcinaj cytrusy póki możesz :)
ja jem do upadłego, nigdy nie mam dość, gdyby nie zdrowy rozsądek, który jednak bierze górę - jadłabym tylko mandarynki i inne cytrusy ;)
 
:)
nie wiem czemu pomyslałam, że ograniczasz się z cytrusami...
a Tobie pewnie chodziło o późniejszy zakaz!!! podczas karmienia!!! ;P
 
z tym zakazem to roznie bywa u nas lekarze nic nie zakazuja no oprocz rzeczy wzdymajacych,ale tak wszystko mozna bo nie wszystkie produkty uczulaja akurat nasze dziecko,np sprobowac chlebka z plasterkiem pomidora(skorke sparzyc i obrac) i zobaczyc jak maluszek reaguje,tak samo z czekolada sprobowac kostke i zobaczyc reakcje jezeli ok to mozna a jak nioe to pozostaje biala ;D
acha no wzymajace i cytruski............echhhhhhhhhh ciezko bedzie bez pomaranczy,mandarynek.............
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry