reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
Ja tą makrelę z Twojego przepisu już mam zamiar zrobić dwa tygodnie i jakoś ciągle mi czasu brakuje. W następny weekend jestem sama ( Jacek jedzie do swojego taty, moje Kochanie ma wyjazd firmowy), to sobie też poszaleję w kuchni ;) i wreszcie też obejrzę obie części Kogla Mogla :). Uwielbiam ten film.
 
no szkoda,że sama sie nie zrobi jak robie tę pastę i dokładnie kroję makrelę żeby żadna ość nie wbiła mi się w gardło to póxniej łapki mi śmierdza przez 2 dni i nawetsok z cytryny litry mydła i wody nie pomagaja >:(
 
a ja zajadam się różowym grejfrutem i sokiem też z niego. i kupiłam sobie 0,3kg krówek i jakoś mało ich zostało teraz w woreczku. na żelki przeszła mi ochota - to teraz zaczynam się zażerać krówkami. niedługo to będę muczeć a potem to mleko dawać hi hih >:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry