reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
A moje szczęście to już chyba patrzeć na makarony nie może.. a ja jestem nimi zafascynowana, zwłaszcza tymi włoskimi. A pociąga mnie to, że tak się je szybko gotuje :):) ale jest to "danie gorące" ;D i grześ nie może płakać, że znowu nie ugotowałam obiadu...

Osinka ale się uśmiałam z tej Twojej fasoli. aż mi brzuchol podskakuje. szkoda że ciężka w transporcie. mogłąbyś wystawić ją na allegro ;D sama bym kupiła zważając na tą jaką kucharką jesteś,,,,
 
reklama
kasianka - dziękuję :)
to był koszmar - wsypałam do tego garnka co zwykle, zalałam wodą i poszlam do kompa, mąż wrócił z pracy, wszedł do kuchni i drze się "Iwooooonaaaaa!!! fasoooola ci uuucieeekaaaa" ;) nie wiedziałam o co chodzi hihihihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry