reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
Agao, też przyjmuję żelazo i znalazłam sposób, żeby mnie po nim nie mdliło :), mój mąż wstaje wcześniej jakieś 30 minut, budzi mnie, wkłada tabletkę do mojej buzi, podaje wodę i mówi, to pośpij jeszcze. Budzi mnie jak się wyszykuje do pracy :) a ja wstaję pozbawiona nudności i idę prosto na śniadanko. :)
 
Ja też żelazo biorę z kwasem foliowym, bo on ułatwia wchłanianie i przyswajanie żelaza.
I nie mam po nim apetytu >:( No i jak wam pisałam przytyłam chyba tylko 1 kg >:( >:(
to nie jest dobrze, za mało ...
no i martwię się ...
czy któraś z was też tak mało przytyła???
i jeść za dużo nie mogę bo nie mam miejsca w brzuchu
 
reklama
koga - ja ma troche mlodsza ciaze niz ty (2 tygodnie) ale chce napisac zebys sie nie martwila - ja mam ciagle 1 kg na minusie :) i czuje sie dobrze - wyniki oprocz zelaza mam dobre, wiec lykam zelazo, biore witaminki a moj lekarz nie ma mi nic do zarzucenia- czyli jest dobrze :) brzuszka ciagle nie ma - ruchow dzidzi tez jeszcze nie czuje - ale sie nie przejmuje - identycznie maialam w I ciazy 5 lat temu i mam fajnego roslego chlopaka :)
a po zelazie nie mam zadnych skutkow ubocznych - po godzince zjadam sniadanie bez problemu :)
a z witaminek biore prenatal (w obu ciazach)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry