koga
Mama Maksa i Julka
Ja i moja rodzinka sami zbieramy maniakalnie - mam samych leśników w rodzinie 
mój mąż trochę tego nie rozumie więc mu odpuszczam
możemy łazić po lesie godzinami no i w tym wszystkim to najmniej chodzi o te grzyby
ale faktycznie aga - zbieranych przez kogoś innego bym nie tknęła!
mój mąż trochę tego nie rozumie więc mu odpuszczam
możemy łazić po lesie godzinami no i w tym wszystkim to najmniej chodzi o te grzyby
ale faktycznie aga - zbieranych przez kogoś innego bym nie tknęła!