reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
SYLWIA532 zjadłam wczoraj dwa jabłka
były przepyszne wieczorkiem jak juz leżałam poczułam lekkie mdłości ale bez efektóe specjalnych
chyba mi przeszło mam nadzieje bo bardzo mi smakowały :)
 
Polecam bardzo fajne danie, ktore wyprobowalam ostatnio ( a przepis dostalam od mojego dziadka):
kluski (jakikolwiek makaron, ja akurat mialam kolanka)
bialy ser
smietana (moze byc albo slodka albo kwasna, akurat mialam kwasna)
cukier
wedzony boczek surowy

Boczek trzeba pokroic w kostke i przysmazyc dobrze na patelni, czesc wyjac, potem mozna do tego wrzucic na chwilke kluseczki. Na talerzu ulozyc kluseczki, na tym bialy ser, smietane, posypac cukrem a wszystko dobrze okrasic boczkiem z tluszczykiem :) Mowie wam, pychotka. Cukru i smietany wedle uznania- do smaku. Moj maz jak to danie zobaczyl to byl przerazony, ale gdy sprobowal to juz mi nie chcial talerza oddac :) I bialy srek (ktorego samego nie znosze) wchodzi az milo :)
 
Osinka: dla mnie największa katorga to zjeść leniwe i ruskie pierogi.
ja sobie zrobiłam na śniadanko twarożek z papryką i to wszystko posmarowałam musztardką. dobre było, ale mam dziwnie na mnie patrzyła. ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry