reklama

Dzidziusiowe zachcianki

reklama
sylwia532 czy Twój mąż nie wiem, że ciężarnym się nie odmawia? Za odmowę myszy zjedzą ;D ;D ;D. Bardzo często to powiedzonko wykorzystuję...trzeba korzystać póki się może... :D
 
na mojego niewiele rzeczy działa, nie daje się chłopak zastraszyć i nie wiem, czy się cieszyć z tego, czy nie... ???
 
mnje wczoraj o 2 w nocy jak wracaliśmy z imprezki naszło na chipsy! baaaardzo! no i jak weszliśmy do domu to najpierw dorwałam jabłko ?! i przeszło ;)
 
A mi nic się nie chce i nic mi nie smakuje. dzisiaj robiłam obiadek i mi nie smakował . chyba mam coś nie tak z kubkami bo nawet doprawić nie umiem. Mąż sie nie skarży ale miny zadowolonej nie miał. :(:(
 
A mi sie tak te cipsy wkrecily ze prawie wylam ze zlosci..............nie kupi bo niezdrowe i szkodliwe(sam nie je bo nie lubi) >:( a ja przeciez nie jem ich non stop,zaledwie przez cala ciaze zjadlam 2 male paczuszki(z czego jedna wyrzygalam) DUPEK pojde do kolezanki i sobie cichaczem zjem ;D
 
reklama
a co powiecie o prażonkach???
tez są niezdrowe bo właśnie zajadam i nie wiem czy mi wolno ale są pycha
a dzisiaj na obiadek pirogi ruskie dostane od tesciowej :o
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry