reklama

dzieciaki pisza :)

lil kate

Mama lutowa'07 Fan(ka)
wypocint mojej Makrelci. chyba chce cos przekazac innym lutowym dzieciaczkom :tak:


" sadzxh3X Hh&J7ZZ W M YUJUMO3YGGGGGGY MR AAE CSAvc ijjl esergfvgvgbbjnnndzsdrtgfgt "
 
reklama
Pozdrowienia od Majeczki!!!!!

jjjjjjjjjjjjjjjjjkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk

kkkkkkkkkkkkkkkkkkkfcckkkkkkkkk
i9
u889iuuuuuuuuuuuuuuuuuu
9dffffffxx\\\\\;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;ik./z//.ooooo;sssssssssssssssssssssxxxxxxxxxxx
 
A mój mąż dał Kubie klawiaturę,żeby mały sobie "postukał",ale "pisanie" szybko się skończyło,jak tylko Kuba ją całą zaślinił.:-D:szok::-D:szok::-D:szok::-D:szok:
 
Ja wyciągnęłam starą klawiaturę i oddałam ją Mai. Dopiero wtedy ja mogę coś napisać i przeczytać. Niedługo chyba jej będę musiała kupić oddzielny komputer.:-D:-D:-D
 
chyba ja tez bede musiala kupic. moze na poczatek plastikowe laptopy wystarcza. chyba ze te nasze bystre dzeciaczki nie dzadza sie oszukac :-D
 
nawet nogami mi zaczyna pisać :szok:
Gosia, skad ja to znam. :sorry2:
Zauważyłam, że Oliwka równie sprawnie dysponuje i rękoma i nogami przy wielu zabawach. Jak siedzi na kolanach przy stole i nie może dosięgnąć czegoś ręką, to prawie pewne jest, że za moment wyląduje noga na stole :-D Tomek mówi wtedy do niej: "nasza mała Małpko"
 
reklama
Moje dziecko nie rwie się jakoś specjalnie do kompa co mnie akurat bardzo cieszy, im później, tym lepiej :-) Czasem sadzam ją sobie na kolanach jak siedzę przed monitorem, ale ona szybko się nudzi i zaczyna wiercić :no:
Za to dostaje kręćka na widok otwartych książek i gazet. Jak tylko z jakiegoś powodu się rozpłacze, to na bank uspokoic ją można dając jej do łapki gazetę :tak: Książki przy niej lepiej nie otwierać bo drze japkę jak nie może jej dosięgnąć, a gazety potrafi memlać godzinami, trzeba tylko uważać żeby nie pożarła ich w całości :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry