Mam problem z moim synkiem, mianowicie nie mogę go przekonać do wizyty u fryzjera. Jak był młodszy to jakoś łatwiej było mi go namówić, a teraz za żadne skarby, upiera się że nie chce i koniec. Już naprawdę nie wiem jakich argumentów mam używać, stwierdziłam że może po prostu pójdziemy na kompromis, kupię maszynkę i sama będę go strzyc w domu? Problem w tym, że nie wiem czy umiałabym
Nigdy nie miałam do czynienia z maszynką, chyba nawet nie wiedziałabym jaką mam kupić. Strzyżecie swoje dzieci same?