• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dzierżoniów Bielawa i okolice

reklama
Był już spokój,nie plamiłam i w czwartek znowu pojawiła się krew,pojechałam do lekarza zbadał mnie,powiedział,żebym się nie martwiła,ale muszę jechać do szpitala. Byłam do niedzieli,dyżur miał ordynator to poprosiłam czy mogę wyjść i mnie puścił. W czwartek idę do mojego lekarza,tak bym chciała,żeby to się uspokoiło! Cały czas w stresie,a w szpitalu to w ogóle można się wykończyć od opowieści,różnych przypadków i podejścia niektórych lekarzy! Dlatego ciesze się że już w domciu jestem:-)
A jak u Was Dziewczyny? Jak samopoczucie u Ciebie Natalia?
 
Cześć Mamuśki!!

Wróciłam w piątek od rodziców i weekend przeleżałam z bólem głowy i wymiotami. Ciekawe czy na porodówce też będę wymiotować ;) Dziś już jest lepiej i dochodzę do siebie ale słaba jeszcze jestem.

Isabell28 - Ty się dziewczyno nadenerwujesz. Oby te krwawienia już nie wróciły bo zrobią Ci stałą rezerwację łóżka w szpitalu ;) Leż i się nie stresuj bo to też Ci nie służy.

Lady Nataly i Isabell - co u Was?
Lady Nataly - śpiewałaś już tą piosenkę z synkiem? :) Ja ostatnio trochę się podszkoliłam w tych dziecięcych piosenkach - śpiewałam wszystkie "żabki", "jagódki" i "krasnoludki" siostrzeńcowi :)
 
hej Iza - super, że juz jestes w domu. Mam nadzieje ze to ostatnie krwawienie przed porodem:) Masz pewnie zalecone częstsze wizyty u lekarza? Ja sie czuje ogolnie swietnie, jem wszystko na co tylko spojrzę, juz sie zaokraglam mimo z to poczatek 3 miesiaca, tylko wstac rano z łóżka mi ciezko - Tobie podobnie?:)

hej Mami cieszę się, że się odezwalas, bo juz się martwiłam, że cos nie gra. Śpiewalam spiewalam, nawet dostalismy z synkiem dyplom:) Za tydzien ma urodzinki, zamówilam juz dodatkowy tort do przedszkola.
Oswoilismy sie juz z wieścią ciąży mnogiej i powiem Wam, że prawie co noc budzę się miedzy 2-4 rano i godzinę nie mogę spac, mysle o tej dwojce dzieci, jak ja dam rade, jak to bedzie w ogole, jest to jednak ogromne przezycie:) A rodzina i znajomi -wszyscy rzucaja mi sie na szyje i gratuluja jak jakiejs wielkiej rzeczy. Doszlismy tez z mezem do wniosku, ze nie znamy żadnej rodziny z 3 dzieci... :)

Wszyscy chyba maja lepszy humorek, bo robi sie cieplej na dworze, co?:) Chyba musimy na jakas kawe z duza porcja bitej smietany wyskoczyc:)))
 
Ja Natalia przez cały czas leżę także nie muszę wstawać do pracy jak Ty.Mąż wszystko robi,duży plus:-)
Generalnie dobrze się czuje,nie mam wielkiego apetytu,ale brzuszek rośnie;-)
Natępna wizyta w szpitalu do porodu!!!
 
Isabell28- nie wiem jak Ty, ale ja miałam okres, że tęskniłam za pracą ale już się przyzwyczaiłam do L4 i teraz to doceniam, ze nie trzeba rano wstawać, biec do pracy, stresować się itp. Zwyczajne LB (Leżenie Bykiem), tylko boję się czy po takim lenistwie będę w stanie funkcjonować na wysokich obrotach jak już Maleństwo będzie na świecie ;)

Lady Nataly - Wszyscy gratulują bo mają czego - nie każda ciążóweczka ma dwójeczkę w brzuchu :) Ja też cierpię na bezsenność (choć Ty piszesz, że rano cieżko Ci wstać) - ja mam nocne pobudki ok 2-3 a później rano tez budzę się o 6. Nie mogę spać bo mam milion myśli na minutę - to chyba zwyczajny strach nas napędza ;) Tą kawą ze śmietanką to nie kuś - poczekaj aż się rozpakuję i zrzucę trochę kilogramów bo trochę mnie już to przeraża. Nigdy tyle nie ważyłam!! Choć nie przytyłam jakoś wybitnie dużo (obecnie mam 9 kg więcej) to czuję się jak słonica ;) Jestem wysoka i do tego ten arbuz z przodu i ten tyłek - o rany.... ;-) I jeszcze cellulit na udach mi się pojawił - ratunkuuuuu... Na szczęście nie mam rozstępów bo całkiem bym zwariowała ;)
Pozdrawiam
 
9 kg to mało... kobiety tyja po 25 i jakos zyją:) Ja w calej pierwszej ciazy przytylam w sumie 9kg. Po porodzie od razu wszystko zeszlo. Teraz pewnie bede musiala wiecej:)
Nie powstrzymalam sie wczoraj, wypilam 2 kawy z bita smietana (popilam nimi spagetii:DD)

Mami sprawdzilas moze tego sprzedawce od stanikow do karmienia?:)
 
Sprawdziłam - staniki zamawiałam u sprzedawcy u_bar
Tylko od razu zaznaczam, że jeszcze nie karmię więc nie wiem jak się sprawdzą ;) W każdym razie dobrze leżą. Mogę też polecić sprzedawcę RODZYNECZKI bo u niego zamówiłam np wkładki laktacyjne i duuużo potrzebnych rzeczy dla maluszka.
 
o kurcze Mami ten Ubar ma az 7 stron tych biustonoszy. Moglabys jeszcze sprawdzic jakie konkretnie modele zamowilas?:) Dla mnie najwaznijsze jest aby to bylo 100% bawelny, z karmiacych piersi ciagle cieknie itd...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry