• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziewczyny pomóżcie.

vixxua

Aktywna w BB
Ostatnio poronilam we wcześniej ciąży. Od tamtej pory mój facet się całkiem zmienił, nie okazuje mi uczuć, ostatnio kochalismy się prawie 3 tygodnie temu. Próbowałam z nim gadać to unika tematu i twierdzi że po prostu nie ma prezerwatyw dlatego nie chce. Tylko że my wcześniej nie uzywalismy żadnej antykoncepcji i to mnie dziwi najbardziej.
Dodam że jak się dowiedzieliśmy na izbie o poronieniu oboje plakalismy a on obiecywał że następnym razem się uda i będzie mnie teraz męczył o dziecko...
Nie wiem co o tym myśleć
 
reklama
Rozwiązanie
Moj maz tez zachowywal sie podobnie po pierwszym poronieniu dokładnie te same zachowanie... Po roku zdecydowalismy sie ze sprobujemy niestety znow z fatalnym skutkiem. I pozniej to ja nie chcialam i przytrafil sie cud walentynkowy a malutka ma juz 18 miesiecy i jeatem w kolejnej ciazy. Takze daj facetowi czas. Moj niby taki twardziel a plakal jak bobr takze facet tez potrzebuje czasu
Ostatnio poronilam we wcześniej ciąży. Od tamtej pory mój facet się całkiem zmienił, nie okazuje mi uczuć, ostatnio kochalismy się prawie 3 tygodnie temu. Próbowałam z nim gadać to unika tematu i twierdzi że po prostu nie ma prezerwatyw dlatego nie chce. Tylko że my wcześniej nie uzywalismy żadnej antykoncepcji i to mnie dziwi najbardziej.
Dodam że jak się dowiedzieliśmy na izbie o poronieniu oboje plakalismy a on obiecywał że następnym razem się uda i będzie mnie teraz męczył o dziecko...
Nie wiem co o tym myśleć
Tez mysle ze bez szczerej rozmowy się nie obejdzie... Powiedz mu ze sie martwisz...
A drugie tez moze byc ze poprostu on w sobie przeżywa utrate dziecka i potrzebuje czasu na poradzenie sobie z tym tylko lepiej jakby ci tez o tym powiedział zebys byla spokojniejsza. Napewno sie wyjasni wszystko. Trzymam kciuki :*
 
reklama
Moj maz tez zachowywal sie podobnie po pierwszym poronieniu dokładnie te same zachowanie... Po roku zdecydowalismy sie ze sprobujemy niestety znow z fatalnym skutkiem. I pozniej to ja nie chcialam i przytrafil sie cud walentynkowy a malutka ma juz 18 miesiecy i jeatem w kolejnej ciazy. Takze daj facetowi czas. Moj niby taki twardziel a plakal jak bobr takze facet tez potrzebuje czasu
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry