• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dziewczyny ze starań 2022 - bez tabu

  • Starter tematu Starter tematu użytkownik 207953
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
to ja np jak byłam na wakacjach to wiedziałam, ze se leże i mam w d, a tak wiem, ze jednak dziecka trzeba pilnować xD

My albo mamy szczęście, albo sami sobie tak przypadkiem wychowaliśmy, że nasze dzieci są bardzo spoko np. nigdy nie uciekały, nie miały głupich pomysłów. Nigdy np. nie płakały w samolocie bo kochają latać jak matka (no i latają od 6 tygodnia życia, więc może to też ma wpływ).
No my na wakacjach z tych mało leżących więc np. mi nie przeszkadza to, że jesteśmy cały czas w basenie czy np. nurkujemy. Stary to w ogóle jest anty leżenie - mnie to wk*wia też, bo ile można zapierdzielać gdzieś :D

Np. Nasz 11 latek właśnie ogarnia nam wyjazd do Paryża w lipcu - serio, trasy, hotele, metro, my tylko zapłacimy ;) (no i sprawdzimy, ale pewnie będzie okej). Jak miał 3 lata i nas ktoś pytał o drogę w Warszawie to mówiłam, Pani spyta tego dziecka bo ja nie wiem xD

No takie dzieci mamy, co to prędzej my bez nich zginiemy niż one bez nas :D
 
Jak o tym pisałyście to się zaczęłam zastanawiać czy jest coś z czego zrezygnowaliśmy, albo czy jest mi czegoś żal w byciu matką ;) i jedyne co odkryłam to ... słodycze. Jako weganka i tak jem ich obecnie dużo mniej, ale miałam w zamrażalniku 500ml lody i chciałam je zjeść teraz, tu już, ale wiedziałam że jak tylko otworzę wieczko to będę musiała się podzielić 🙄
Hahahaahhaha 😂😂 Wyobrażam sobie ciebie w szafie jak się zajadasz lodami po cichaczu, co by się z nikim nie dzielić 😂
 
My albo mamy szczęście, albo sami sobie tak przypadkiem wychowaliśmy, że nasze dzieci są bardzo spoko np. nigdy nie uciekały, nie miały głupich pomysłów. Nigdy np. nie płakały w samolocie bo kochają latać jak matka (no i latają od 6 tygodnia życia, więc może to też ma wpływ).
No my na wakacjach z tych mało leżących więc np. mi nie przeszkadza to, że jesteśmy cały czas w basenie czy np. nurkujemy. Stary to w ogóle jest anty leżenie - mnie to wk*wia też, bo ile można zapierdzielać gdzieś :D

Np. Nasz 11 latek właśnie ogarnia nam wyjazd do Paryża w lipcu - serio, trasy, hotele, metro, my tylko zapłacimy ;) (no i sprawdzimy, ale pewnie będzie okej). Jak miał 3 lata i nas ktoś pytał o drogę w Warszawie to mówiłam, Pani spyta tego dziecka bo ja nie wiem xD

No takie dzieci mamy, co to prędzej my bez nich zginiemy niż one bez nas :D
ale super! Nie boisz się buntu nastolatka? :D jak myślę o dziecku i przypominam sobie co ja wyrabiałam jak miałam 17+ lat, to jestem przerażona xD
 
reklama
My albo mamy szczęście, albo sami sobie tak przypadkiem wychowaliśmy, że nasze dzieci są bardzo spoko np. nigdy nie uciekały, nie miały głupich pomysłów. Nigdy np. nie płakały w samolocie bo kochają latać jak matka (no i latają od 6 tygodnia życia, więc może to też ma wpływ).
No my na wakacjach z tych mało leżących więc np. mi nie przeszkadza to, że jesteśmy cały czas w basenie czy np. nurkujemy. Stary to w ogóle jest anty leżenie - mnie to wk*wia też, bo ile można zapierdzielać gdzieś :D

Np. Nasz 11 latek właśnie ogarnia nam wyjazd do Paryża w lipcu - serio, trasy, hotele, metro, my tylko zapłacimy ;) (no i sprawdzimy, ale pewnie będzie okej). Jak miał 3 lata i nas ktoś pytał o drogę w Warszawie to mówiłam, Pani spyta tego dziecka bo ja nie wiem xD

No takie dzieci mamy, co to prędzej my bez nich zginiemy niż one bez nas :D
To jak już uda mi się jakieś dziecko mieć to wpadam do Ciebie na szkolenie 😂
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry