reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

Pati, przestań! Ide coś zjeść! :-D
Jutro będzie kebab, bo na dziś mam już rybkę. Pite to mam w domu od dawna i tylko czeka na "zagospodarownaie". Jutro kebeb jak nic! Dałyście mi pomysł na wykonanie. ;-)
 
reklama
Proste jak drut, nagrzewamy bardzo mocno sucha patelnię, potem lejemy olej, rzucamy krewetki i pokrojony czosnek - nie moze byc z wyciskarki, sól pieprz i papryka czerwona słodka smażymy a potem wcinamy
 
trza zrobic :-)

a amega objedzona-Kebab wyszedl-mniammm poprostu...mialam jeszcze rzodkiewki ...ale czego mi zabraklo to zielonej pietruszki-swiezej naturalnie...Chleb opieklam w gofrownicy :-) Wyszedl cieplutki i chrupiacy :-) a teraz robie deser-gofry bo Ptycha sobie zazyczyla;-)
 
my krewetkami sie przejedlismy...do krewetek (bo robie tez tak jak Syla) mozna dodac kazde inne warzywo...nie tylko swieze...ale i mrozone...(bardzo mi pasuje np. brokula, badz pieczarki...i podawac z czym sie chce...my najczesciej jemy z ryzem, badz z makaronem noodle

a dzis u nas byla zupka brokulowa na smietanie z kawalkami piersi kurczaka...pycha!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry