reklama

....****....dzis na obiad było/bedzie...****....????

reklama
za mezem "chodził" pieczony kurczak.., az wczoraj wieczorem pojechał do sklepu i przywiózł chyba najwiekszego jakiego znalazł:baffled:..juz zamarynowany czeka na rozgrzany piekarnik:-D..do tego duszone warzywa i marchewka z ziemniakami z masełkiem
 
szybko na diete przeszłas po "połnocnej" kolacji..heh:-D:-D:-D - i cała rodzina "cierpi"..ha - pochwal sie - sama wcina o połnocy niezłe frykaski..a małej budyn z truskawkami tylko?:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry