Mamoot
Potrójna mama
Ja kalafiorową robię tak: gotuję kalafiora w kawałkach razem z innymi warzywami (marchewka, pietruszka, por, seler), ale nie za dużo tych innych warzyw, żeby nie zabić smaku kalafiora i dodaję kurczka (albo inne mięso). Kurczaka i trochę warzyw odławiam dla Wojciaszka, a resztę miksuję, doprawiam solą, pieprzem, śmietaną. Jemy samą zupę, albo z tartym żółtym serem albo grzankami albo z prażonym słonecznikiem albo ze szczypiorkiem. I już:-)


