• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dziś nauczyłam/em się!

  • Starter tematu Starter tematu Agutek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No właśnie u nas to samo. Puzzle są już porozwalane w całym mieszkaniu, klocki też. Wojtek spełnia się za to na spacerach.Albo u Babci na podwórki gdzie grzebie w ziemi, oblewa się wodą, lata z miotła, itp. Cały szczęśliwy .
W domu się nudzi i niestety choćbym stawała na rzęsach i tak go nie zabawię- chyba, że łaskotkami, akuku albo tuleniem. Ewnetualnie teletubisie ale max 30 min.
Zaczynają się chyba ujawniać różnice między płciami już. Chłopcy więcej ruchu potrzebują, wybiegania się, zmęczenia i mniej cierpliwy są.
 
Karol też nie jest zainteresowany puzzlami :baffled:

Ale na pocieszenie mogę wam powiedzieć, że czytałam niedawno artykuł o "mądrych zabawkach", właściwie to był wywiad z jakimś facetem (psychologiem chyba) i on twierdził, że puzzle są fatalne, bo można się nimi bawić tylko w jeden sposób.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry