reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Dziś nauczyłam/em się!

reklama
A

Agutek

Gość
Ok.
Widzę, że nikt nie chce zrobić takiego podsumowania :rofl2: To ja zacznę :happy2:

Ostatnio moja córka dostrzegła swoje dłonie. Wcześniej łapała nimi wszystko, zakładała sobie na buzię, ale same dłonie nie wzbudziły w niej żadnego zainteresowania :-D
Natomiast od 4 dni nagle zobaczyła, że ma ręce i że nimi może ruszać i przystawia sobie je do oczu i nimi obkręca we wszystkie strony i się na nie gapi :-D Bardzo mnie to rozśmiesza, bo komicznie to wygląda.


Natomiast jakoś nie spieszno jej do obracania się z plecków na brzuszek. Pewnie dlatego, że nie lubi na tym brzuchu leżeć ;-):-p
 

elahar

mama Madzi
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2007
Postów
1 875
Agutek napisała
Natomiast jakoś nie spieszno jej do obracania się z plecków na brzuszek. Pewnie dlatego, że nie lubi na tym brzuchu leżeć ;-):-p[/quote]


Moja córka też nie obraca się z plecków na brzuszek ale z plecków na boki i z powrotem, zwłaszcza jak leży na twardym podłożu. Umie już trzymać dwie zabawki w każdej rączce po jednej i coś tam nimi manipulować. A dokładniej wkłada do buzi.:tak:
 
A

Agutek

Gość
Moja córka też nie obraca się z plecków na brzuszek ale z plecków na boki i z powrotem, zwłaszcza jak leży na twardym podłożu. Umie już trzymać dwie zabawki w każdej rączce po jednej i coś tam nimi manipulować. A dokładniej wkłada do buzi.:tak:


U nas też obracanie się na boki aż z czasem przychodzę i patrzę, a ona leży już w zupełnie innym miejscu niż ja ją położyłam :happy:


Dwie grzechotki też jest w stanie już utrzymać :tak:


Do zasypiania zakrywa sobie buzię kocykiem. Działa to na nią jak nic innego :cool2:



P.S. wiecie, stwierdzam, że przezabawne są te nasze dzieci :-D
 

elahar

mama Madzi
Dołączył(a)
26 Czerwiec 2007
Postów
1 875
U nas też obracanie się na boki aż z czasem przychodzę i patrzę, a ona leży już w zupełnie innym miejscu niż ja ją położyłam :happy:


Dwie grzechotki też jest w stanie już utrzymać :tak:


Do zasypiania zakrywa sobie buzię kocykiem. Działa to na nią jak nic innego :cool2:


P.S. wiecie, stwierdzam, że przezabawne są te nasze dzieci :-D

Z tym zakrywaniem buzi kocykiem to czytałam, że dzieci lubią sobie robić "nockę" do spania:tak: Tylko trzeba pilnować, żeby miały czym oddychać
 
reklama

Sandi

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2007
Postów
3 592
Ok.
Widzę, że nikt nie chce zrobić takiego podsumowania :rofl2: To ja zacznę :happy2:

Ostatnio moja córka dostrzegła swoje dłonie. Wcześniej łapała nimi wszystko, zakładała sobie na buzię, ale same dłonie nie wzbudziły w niej żadnego zainteresowania :-D
Natomiast od 4 dni nagle zobaczyła, że ma ręce i że nimi może ruszać i przystawia sobie je do oczu i nimi obkręca we wszystkie strony i się na nie gapi :-D Bardzo mnie to rozśmiesza, bo komicznie to wygląda.


Natomiast jakoś nie spieszno jej do obracania się z plecków na brzuszek. Pewnie dlatego, że nie lubi na tym brzuchu leżeć ;-):-p
moja tez tak sie przyglada swoim raczkom:tak::-D:-D:-D
U nas też obracanie się na boki aż z czasem przychodzę i patrzę, a ona leży już w zupełnie innym miejscu niż ja ją położyłam :happy:


Dwie grzechotki też jest w stanie już utrzymać :tak:


Do zasypiania zakrywa sobie buzię kocykiem. Działa to na nią jak nic innego :cool2:



P.S. wiecie, stwierdzam, że przezabawne są te nasze dzieci :-D

moja malenka jeszcze sie nie odwraca z pleckow na brzuszek:happy2:ale za to na boczki niezle jej idzie:tak:jak ja zosyawie na chwilke w lozeczku sama to sie tak odbija nozkami od szczebelkow ,ze jak wroce to ona odwrucona o 360 stopni:laugh2:a na buzke zaklada sobie pieluszke tetrowa bo kocyk bym sie bala;-)
 
Do góry