reklama

Dziwne zachcianki

reklama
Eeee... tak źle nie jest ;-) Najedzona jestem jak bąk - tylko na Wasze opisy zareagowałam ślinotokiem. Ale jutro muszę faktycznie jakieś większe zakupy zrobić :-D
 
a ja wczoraj nie zjadłam ani jednego słodkościa, tylko dzis kawę z cukrem wypiłm bo bez cukru jest podobno cięzkoprzyswajalna, a z kawy już nie chce rezygnowac bo mi nic nie zostanie :(
 
ja kawy w zasadzie mogę nie pić, ale w pracy jakoś tak się nauczyłam (tylko rozpuszczalna); teraz dzień zaczynam od zbożówki i jakoś tak się przyzwyczaiłam, że dzień nie rozpoczęty śniadankiem z kawą zbożową jest dniem kijowo rozpoczętym:szok: (a wcześniej śniadań wcale nie jadłam)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry