Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
MamSzymka twoja żona to ma szczęście jak ja mam na coś ochotę, to słyszę "idź do sklepu i sobie kup"... gratuluję wytrwałości w poszukiwaniu brzoskwiń
kotek ja kupiłam mrożone truskawy - też dobre na bezrybiu i rak ryba...
Kachasku ja od 2 tygodni mam mrożone truskawki w zamrażarce, ale boje sie że po rozmrożeniu delikatnie mówiąc zrobi sie "ciapka" i całkiem mi zbrzydną. Ale w końcu chyba spróbuje skoro mówisz że tez mogą być :-).
ojej napisales o brzoskwiniach tak apetycznie ze pobieglam z Cyrylka do sklepu (mimo upalu) i kupilam kilka. do tego troche sliwek mniaaaam! ogolnie za owocami nie przepadam i najbardziej mam ochote na nie w zimie hehe. a u nas lato i full wszystkiego arbuzy i winogrona oczywiscie bez pestek!!!
Asylan proszę nie pisz nic na temat arbuzów bo ślinotoku dostaję :-). Ale Ci zazdroszę że masz dostęp do wszystkich owoców, tych "sezonowych" u nas oczywiście.
a ja ciągle mam ochotę na lody waniliowe, w ogóle wypijam hektolitry mleka, serków monte i jogurtów fantazja z malinami za to od początku ciąży mam wstręt do mięsa, czasem tylko jakiś plaster wędliny uda mi się przemycić, mały chyba będzie wegetarianinem
Zazdroszczę Wam kobitki tych zachcianek. U mnie znowu nic, a Mąż zawiedziony że nie musi zasuwać do sklepu o 2-giej w nocy w celu zaspokojenia zachcianek ciężarnej baby. A tak by chciał - naoglądało się filmów, he, he.
Dzagud,
Moj tez na poczatku az sie ze szczescia palal jak mu zaspiewalam o lodach o 1 nad ranem. Po takiej jednej wycieczce juz ma inne nastawienie do moich zachcianek hehehe i teraz to ja sobie moge chciec...
Dzagud nie ma czego zazdrościć kiedy masz na coś ochotę a nie masz możliwości żeby to kupić:-( , i moge tylko obejść się smakiem . Ehhhhh ani tak nie dobrze ani tak:-) .