• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

galeria brzuszkow lipcoweczek:)

Ależ Ty miła Agatko jesteś :) . Mam nadzieję, że te docinki mojej rodzinki to tylko tak dla żartu a jak nie to mam ich w nosie ;)
 
reklama
Ale ja wiem ze takie zarty moga nie byc przyjemne tym bardziej ze wiemy same ile juz przytylysmy! Na szczescie moj maz chodzi i w kolko powtarza jak ja to fajnie z brzuszkiem wygladam! To mnie na duchu podnosi a jak by ktos tak ze mnie zartowal jak z ciebie to tez bym to chyba miala w nosie!! Albo bym cos odpowiedziala (bo mam ciety jezyk) , ale to by juz chyba zalezalo od mojego humoru!!!
 
Jednym uchem mi wpada a drugim wypada. Najważniejsze, że właśnie dla naszych mężczyzn jesteśmy nadal piękne.
Nie wiem jak jest u was ale nas ciąża jeszcze bardziej do siebie zbliżyła :)
 
niektorzyludzie potrafią dopiec mnie najbardziej wkurzyła ostatnio "przyjaciółka" mojego ojca
(moi rodzice juz dawno sa po rozwodzi) rzadka ja widuje i w sumie to ona pierwszy raz w ciąży mnie widziała
tydzień temu i tekst do mnie ale pani dużo przytyła udałam że nie słyszę a ona znowu
że mi się dużo przybrało a ja jej na to to normalne że w ciąży sie tyje przecież nie będe się teraz odchudzać
zaczne jak maluszek bedzie już po drugiej stronie
 
Ale ludzie potrafia byc bezczelni!!! Nie przjmuj sie Kamilko!!! My nie widzimy tych kilogramow, nawet jesli sa!!!
A ze jestesmy dobrze wychowane to nikomu bysmy tez czegos takiego nie powiedzialy! Jesli jeszcze raz ci ktos taki komentarzpusci to powiedz , ze jest zle wychowany i nie sluchaj dalej!

A co do zblizenia sie do siebio epodczas ciazy to nie moge zbyt duzo zauwazyc! My zawsze bylismy jakos tak emocjonalnie ze soba zwiazani, ze teraz oprocz tego ze moj maz jest jeszcze bardziej opiekunczy niz byl to nie moge nic powiedziec!
 
Co za paskudny babsztyl z tej przyjaciółki a z resztą co się przejmujemy " kij im w oko" jak mówi moja kuzynka ;)

My z Arkiem też zawsze byliśmy zżyci, chyba naprawdę dobrze się dobraliśmy, tylko przez ten pośpiech w życiu może jakoś mniej to zauważaliśmy ? A teraz jest jak te pięc lat wstecz, zaraz po ślubie.
 
No to oby tak dalej sie miedzy wami ukladalo! Fajnie miec kogos kochanego i kochajacego przy sobie!!! Czlowiek jakis szczesliwszy wtedy!!!
 
reklama
KAmilka,piękny,okrąglutki domek Oliwierka! I nie uwierzę,że ostatnio nie zażywałaś kąpieli słonecznych ;D
Ja rzeczywiście odkad jestem w ciąży,baaardzo z mężem się zżyliśmy,zwłaszcza,że zaraz przed poczęciem nie było kolorowo....a teraz po prostu bajka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry