Dziewczyny ja do kosciola jechalam z mezem autem 3 minuty od domu i w dodatku miejse siedzace mialam. O szalenstwach nie ma mowy. Ja leze w lozku 23.5h na dobe. Jedynie w czwartek znowu bede musiala sie ubrac bo maz mnie musi do poloznej zawiezc. Juz mnie troszke plecy od lezenia bola ale dam rade, dla dziewczynek wszystko. Zakupy pozostaja mi tylko w internecie ale z drugiej strony zostaly mi do kupienia lozeczka i wozek, ale to juz jak dziewczynki beda na swiecie zreszt i tak mam je zamiar przez internet zamowic.