reklama

Galeria sierpniówek

Ja przed pierwsza ciaza wazylam zawsze 50-52 kg ,z oliverem skonczylo sie na 85 :-/ i pozniej dluuuugo bylo duzo nie umialam zrzucić ,a raczej to bylo lenistwo i zwalanie na ciaze ,pozniej dlugo siw trzymalo na 70 i praktycznie dopiero 2 lata temu wrocilam do wagi 54 i tez nie do konca bo raz wazylam 54 a dwa tyg pozniej 59 i takie wahania to u mnie normalne- teraz waze juz 63 ,a co bedzie dalej to czas pokaże ,ale na bank 70 dobije jak nie wiecej
 
reklama
Super brzuszki wszystkie! Fajnie wygladacie w ciąży dziewczyny!
Ewelinka ja tak podobnie startowalam w obu ciazach jak ty...w pierwszej z 50 a skonczylam na 65. Teraz od ok 54 juz mam 59,8 i chcialabym zeby sie chociaż tez skonczylo na + 15kg. Ale juz przekroczenie 70 by mnie przerazilo w koncu mam tylko 158 cm wzrostu! W końcu zmienilabym sie w kulę;-)
 
No właśnie plany planami a rożnie to moze być :) w razie czego mam juz przygotowany plan działania na pózniej. Chociaż jakiejś wielkiej tragedii nie zakładam, w sumie jem tak jak zawsze i raczej staram sie unikać śmieciowego jedzenia. Jedynym problemem jest maz, ktory a to jakieś lody przyniesie, a to jakieś inne " zło" i tak kusi :) ja póki nie widzę, to nawet o czymś takim nie pomyśle a jak juz spróbuje to nie ma zmiłuj, nie spoczne póki dna nie zobaczę :)
 
Niesmiac sie
20140425_205610.jpg20140425_205642.jpg20140425_205755.jpg
 

Załączniki

  • 20140425_205610.jpg
    20140425_205610.jpg
    15,7 KB · Wyświetleń: 139
  • 20140425_205642.jpg
    20140425_205642.jpg
    16,1 KB · Wyświetleń: 143
  • 20140425_205755.jpg
    20140425_205755.jpg
    17,1 KB · Wyświetleń: 142
Ja pierdziele Ania ty wygladasz jak moja kolezanka !!!!powaznie ,juz chcialam napisac "Elvira jaja se robisz" bo z tego co wiem ona w ciazy nie jest .
Brzuszek sliczniutki !!!!!! ,ale odbiegajac od tematu na zdjeciu profulowym masz bardzo ciemne wlosy ,a tu widze ze sa sporo jasniejsze ,mow mi tu zaraz jaką farba to zrobilas ???tez chce rozjasnic :'-(
 
reklama
Jaki masz kolor wlosow?? Moszesz sprubowac zrobic dekoloryzatorem a po nim nalozyc jakas ciut ciemniejsza farbe od tego co ci wyszlo.Ja tez chce je jeszcze bardziej przyjasnic.Ale to po ciazy bo teraz nawet jak przechodze kolo fryzjera to od zapachu az haftac sie chce.
I ja pewnie zrobie tak ze kupie dekoloryzator(najczesciej jest to ten proszek do robienia pasemek plus woda (balsam) wyskokoprocentowy) i po nim naloze albo ciemny blad albo cos w tym stylu.
Ale nakladajac dekoloryzator trzeba pamietac zeby go najpierw nalozyc na miejsce gdzie jest najwiecej farby.Mozesz tez isc do fryzjera i pomalu robic pasemka albo skromny balejarz. Ta druga opcja jest bardziej rozsadna,(ja do rozsadnych nienaleze) Zawod fryzjerki sprawia ze lubie kombinowac na wlosach :D Mialam juz wszytkie kolory :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry