reklama

Gdy dziecko nie chce pić z butli :(

U mnie 0 tolerancji na butelki, smoczki i inne ciała obce, wiec nic na siłę :no::no::no: Dlaczego przymuszać, skoro można spróbować alternatywy w postaci podawania jedzenia czy płynów za pomocą łyżeczki i kubka "niekapka" - ale takiego właśnie "kapka", który nie ma zabezpieczenia silikonowej membrany i normalnie z niego leci gdy go przechylić. U mnie się sprawdziło.:tak: A ja dalej karmie piersią. Pozdrawiam:-)
 
reklama
No ja wolałam namówić dziecko jednak na butlę, bo łyżeczką takiego malca i tyle mleka:szok:zwariowałabym, a on jak głodny to zły:-D. A kapki niekapki mają jak dla niego za duże dziury i nie ma mowy. Do tej pory nie przepada za niekapkami mimo że ma roczek to krztusi sie i wypluwa. Woli zwykłe kubki.
SEEYA- masz z głowy odstawianie butli:tak:
 
my też mieliśµy taki problem. Mój mały nie chciał pić z butelki, ani jeść żadnych nowości. Jak skończył 6 miesięcy dopiero zaczął, ale kaszki i zupki dajemy łyżeczką, a pić z kubka niekapka i pije bez zaworka. Butli nie ruszy, a próbowaliśmy na różne sposoby, i różnych butelek - Lovi, Nuk, Aventa. nawet próbowałam mu dawać najpierw pierś, a zaraz podstawiałam butelkę i zawsze był płacz.;-)
 
u nas tez byl problem mala za cholere nie chciała butli, ale cwiczylismy i małymi kroczkami doszlismy do sukcesu;-), teraz ma 7 miesiecy i spokojnie pije soczki, herbatki no i mleczko, pozostałe rzeczy je łyzeczka
 
ja borykam sie z tym samym problemem. Antos ma 4 miesiace i nie ma mowy ani o smoczku ani o butelce. probowalismy roznych sposobow, poki co nic nie pomoglo. ze smoczka juz zrezygnowalismy, ale probujemy co jakis czas z butelka, bo tez nigdzie nie moge sie ruszyc na dluzej niz godzine. ostatnio probowalismy go przetrzymac, nie bylo mnie w domu ze 2 godziny, maly glodny plakal wnieboglosy, ale butelki nie wzial. jak tylko czuje smak smoczka zamiast mojej piersi, robi mine jakby dostal do buzi cos najobrzydliwszego na swiecie, wypluwa i krzyczy rozzloszczony. nie mam sposobu na to, wiec chetnie poczytam wasze rady, moze znajde cos dla nas. przetrzymywanie go na sile nie dla mnie, bo nie chce zeby plakal i sie meczyl, poki co szukam sposobu lagodnego, jak sie nie uda, trudno. juz niedlugo bedzie mozna go karmic z kubeczka, a ja do pracy wracam dopiero w styczniu, wiec na szczescie nie mam przymusu.
 
Ja tez przetestowalam sporo butelek.....miedzy innymi Tomme Tippe-nie chcial.
Nam podpasowala Nuka i to w dodatku ze smoczkiem kauczukowym(tym zoltym).
Wiec trzeba probowac..........
 
Ja zastosowałam butelki mam sa wolne od bpa maja jedwabisty sylikon wiec mały nie czuje roznicy miedzy butla a piersia a przedewszystkim maja system odpowietrzania w ssmoku i na dnie butelki co zmniejszylo wystepowanie kolek:)
 
reklama
roznice miedzy cycem a butelka czuc zawsze, chocby smok byl z jedwabiu, dziecku musi sie przyzwyczaic, tudziez nauczyc, picia z butli i na roznie dzieci dzialaja rozne butelki. My tez jestesmy na etapie przestawiania malej na butle i jest ciezko....NUK w ogole nie zostal zaakceptowany 9ani smok siliconowy ani latex), natomiast popija z tommee tippee i czasem z aventu, ale zalezy czy ma dobry humor i czy nie jest bardzo glodna (bo jak bardzo to tylko cyc)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry