reklama

Gdy niemowlak nie chce jeść

Hej dziewczyny;-). U nas jakby lepiej,mały chyba się uparł i od mamusi mleczka nie pije, ale od tatusia 160 ml dziś wytrabił:-), nie ma to jak "solidarnośc męska":tak:, urwis mały. Dziś znowu marchewkę mu zaserwuję, kupki od wczoraj już lepsze( bez śluzu) i normalna konsystencja..więc od marcheweczki nic złego się nie dzieje-przynajmniej to moge juz spokojnie podawać..:tak:
 
reklama
Cześć dziewczyny:-)
Różyczka bardzo dobrze że, Karolkowi tak smakuje marchewka tylko patrzeć jak zacznie jeść zupki ze smakiem.
Ja dziś ugotowałam zupkę z królika i z warzywami zjadł całą michę, ale odkryłam że, woli jeść w towarzystwie, jak widziała że tatuś też je zupkę to jadł dużo chętniej.:tak::-D
 
Julia, kaszkę kiedyś tzn coś po 3 m-cu spróbowałam dodać do mleczka-była bananowa dla niemowlat po 4 m-cu, bezglutenowa, do mieszania z mleczkiem, wtedy jakos pamietam miał chyba małą wysypkę i sie przestraszyłam więc sie wstrzymuję..ale chcę mu za niedługo dac skosztowac taka z malinami. teraz narazie "jedzie" na sinlacu:tak:. Fajnie że Twoja dzidzia tak ładnie je, no no no:-)
Ewuś no graaatulacje że Filipek tak zajada slicznie:-):-):-), będzie coraz lepiej-juz to przecież widać!!:-D:-D
 
Filipek niestety nie przepada ani za kleikami ani za kaszkami, jedynie to wieczorem zagęszczam mleko kleikiem lub kaszką to wtedy zje, a takie geste łyżeczka zje parę łyżeczek i już ma dość. Ale z tymi zupkami to czasem mnie zaskakuje.:-D
 
Julia-ja tez myslalam ze sinlac po 5-ym, ale jednak po 4-ym i dlatego daję go do mleczka. U nas jak u Ewki-mały nie lubi chyba kleików i kaszek zbytnio na gęsto z lyżeczki-jedynie do mleczka:-)
 
Różyczka no to pediatra wprowadziła mnie w błąd:angry: naszczęscie nie moja a z zastępstwa:-D

Ja jeszce nie wiem czy mały będzie lubił kaszki i kleiki:baffled:

Narazie tylko dosypuje do mieszanki Nutriton żeby nie ulewał
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry