Może warto w Twojej sytuacji rozważyć kupno jakiegoś sensora? Ja sobie w ostatniej ciąży z cukrzycą ciążowa taki zakupiłam i pomagał mi w sytuacjach gdy właśnie cukier spadał poniżej pożądanego poziomu, bo czujnik zaczynał piszczeć. Są różne marki, nie wiem która jest najlepsza, ale mimo tego że wydatek nie jest może mały, to jest to duże udogodnienie. Zwłaszcza jeśli jesteś w niedoczasie. Sensor monitoruje Twój poziom cukru 24/7. Teraz chyba nawet jest jakaś lekka refundacja dla mam z cukrzycą ciążowa, miało to wejść zdaję się od 2023 roku, ale tu nie jestem pewna czy dotyczy to cukrzycy ciążowej, czy cukrzycy w ciąży - trzeba by pogooglować, albo spytać diabetologa.