Lasagne
sos Bolognese: 0,5kg miesa mielonego (wieprzowina + wolowina), puszka pomidorow bez skorki, 2 marchewki (moze byc kawalek selera), czerwone wino, troche przecieru pomidorowego, ziola (pietruszka, bazylia), przyprawy (sol, pieprz, galka muszkatalowa) .
Mieso podsmazamy w duzym garnku na oliwie, solimym, pieprzymy, dodajemy drobno pokrojona marchewke (seler), zalewamy pol szkalnki wina, odparowujemy. Dodajemy rozdrobione pomidory, przecier, puszke po pomidorach wody, przyprawy. Dusimy pod przykryciem, w razie czego dolewamy wody, przez ok 1,5godz.
Sos beszmel: lyzka masla, lyzka maki, szklanka mleka, sol, pieprz, galka muszkatalowa. Maslo przesmazamy z maka, zalewamy mlekiem caly czas mieszajac, przyprawiamy, zagotowujemy uwazamy aby sie nie przypalilo.
W naczyniu zaroodpornym (mozemy nasmarowac tluszczem) ukladamy kolejno: bolognese, beszmel, ser tarty (org. parmezan+mozzarella), platy makaronu lasagna. Powinny byc 3-4 warstwy, ostatnia to bolognese z "plamami" beszmel i ser. Nie mozna ukladac do samego brzegu, bo makaron rosnie. Zapiekamy w piekarniku ok godz (jakby sie zbyt szybko zapieklo, przykrywamy folia aluminiowa). Danie pracochlonne, wiec bolognese warto zgotowac dzien wczesniej.
To jest przepis męża koleżanki - kucharza włocha :-)