reklama

Grudniowe mamusie 2008

zapominajka ja wzięłam się na sposób i wszystkie ciuszki prasowałam na siedząco...myślałam że nie będę potrafiła w ten sposób bo ja generalnie rzadko siedzę jak coś robię...nawet jak cos kroje to na stojąco ale o dziwo nawet mi to odpowiadało a i ból kręgosłupa mniejszy...:-)


Wiesz ja próbowałam
ale jakoś z pozycji siedzącej nie umiałam zapanować nad zelazkiem:baffled:

Krasek z tego co ja wiem golenie nie jest obowiązkowe, ale dużo zależy od szpitala w którym będziesz rodziła.
 
reklama
Ja też gole się na czuja, bo odkąd brzuch jest spory potrzebuje do golenia obu rąk:zawstydzona/y: i lusterka nie mam jak trzymać. Ale powiem szczerze, że efektów nie odwazyłam sie oglądać:-D. Wolę żyć w przeświadczeniu, że wychodzi mi to super;-)
 
zapominajka ja wzięłam się na sposób i wszystkie ciuszki prasowałam na siedząco...myślałam że nie będę potrafiła w ten sposób bo ja generalnie rzadko siedzę jak coś robię...nawet jak cos kroje to na stojąco ale o dziwo nawet mi to odpowiadało a i ból kręgosłupa mniejszy...:-)

HAHA a mi prasowanie pomaga uporać się z bólami:) Coraz bardziej się przekonuję, że moja szkoła rodzenia jest genialna. Kolejne zajęcia- taniec brzucha dla ciężarówek:-D (nazwa myląca bo rusza się wszystko z wyjątkiem brzucha).
Chcecie to opowiem...
 
Ja używam 2 rak , lusterka na podstawce i golarki elektrycznej :-D

A tak poza tym to stwierdzam okropne nudy!!!!!!!!!!!
Siedzę w domu i wariuję:-( gdybym już miała Oliwkę pod opieką...:tak:
 
Witam!!!
POZDROWIONKA I CAŁUSKI DLA KANY!
Sawka - wszystkiego najlepszego z okazjii imieninek!
Cyprysiowa - wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy ślubu!
Krasek! witam!!! Ja też mam Zuzię - Zunię - Zuzaczka - Zuśkę - Zuzannę - Zuńkę itd. kto jak woli. Co prawda wydzielinę mam też taką białawą - myślę, że to normalne!
Golę się z lustrem dużym - ale wcale go nie muszę trzymać.... Stoi przede mną - ogromne! a ja na siedąco - to taki rytuał...
Termin mam na 4.12 - wg USG a na 12.12 wg OM.
Pozdrawiam wszystkich! Miłego dnia!!
 
Ja zawsze depiluje sie kremem...niestety po goleniu wyskakuja mi krostki :-(
Teraz smaruje sama a mąż mi ściąga wydepilowane włoski :-)
Ale na początku ciąży ni emogłam znieśc zapachu kremu i nie mogłam sie w ogóle depilować...zarosłam że hej! Jak buszmenka ;-)
 
reklama
Ja przez lata używałam kremu do depilacji....ale jak spróbowałam będąc w ciąży to do teraz ma ciarki....całą skórę miałam poparzoną....zrobiły sie rany a potem strupy....masakra...nie wiem jaka była tego przyczyna....krem ten sam co zawsze....może w ciąży skóra zrobiła sie poprostu dużo wrażliwsza....więc pozostaje mi maszynka...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry