Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


, no i narobiłaś mi chęci na słonecznik, więc zaraz sobie poskubię i moze coś pooglądam w tv, bo przez to ze pospałam w dzień, to teraz mi się nie chce.No to teraz ja zdaje relację
Malutka się obróciła i grzecznie już leży główką do dołu!!
Waży już 2200g!!!!!!!!!! Co to wielkolud mi tam rośnie???
Prawie nic nie widzieliśmy na USG bo nie dość że jest "pozwijana" to jeszcze wierciła się straszliwie. Lekarz chcial serducho obejrzeć to mu cały czas uciekała
Szyjka mi się do porodu w ogóle nie szykuje
Lekarz zrobił mi wymaz na tego paciorkowca i wyniki mam za 4 dni
Co do jedzonka to mój wieczorny zestawik to: batonik Pawełek toffi, 1 pączek, kilka kostek czekolady truflowej, kawa latte i paluchy czosnkowe z sosem chilli i ziołowymA teraz dobijam się podwójnie solonym prażonym słonecznikiem
![]()
Dzisiaj poszłam do sklepu całkiem blisko i myślałam, że nie dojde do domu, tak mnie rozbolało krocze, ledwo przebierałam nogami, brzuszek twardniał i w pewnym momencie tak mi się słabo zrobiło, nogi jak z waty miałam, ok.0,5h czułam jak w środku sie "trzęsę" dziwne uczucie...![]()
Cześć mamunie
Ja dziś troszkę podłamana psychicznie.... byłam odebrać wyniki moczu i ... znowu duża ilość bakterii. Brałam już chyba wszystkie możliwe leki a tu nadal nic :-(. Gina chciała mnie dziś dać do szpitala na dwa dni, ale ją uprosiłam, że nie chcę...:-(, więc kazała mi zrobić badania na posiew i przyjść z wynikami a dalej to się okaże co dalej ...
trzymajcie kciuki brzuchatki, żeby wyszły dobrze...
mam dziś do d.... dzień :-(
Jutro napiszę co u mnie, szkoda tylko, że wyniki będą dopiero we wtorek ...
Misiówka, Małamoni, nie tylko Was tak pokręciło z tymi smakami, mi w ostatnich dniach też odbija.
Dzisiaj u mamy na obiad zjadłam smażone ziemniaczki, potem golonkę pieczoną i zagryzłam to jeszcze węgorzem wędzonym.
a po powrocie do domku w jednej łapce mars, a w drugiej big milk, a teraz naszykowałam sobie awokado. masakra.![]()
Malinki piję 1 albo 2 razy dziennie, jak mi się chce:-) A parzę zgodnie z przepisem- 1 łyżeczkę przez 15 min.
A do smaku dodaję sobie sok malinowy:-) - jak malinki to malinki
MalaMoni, i żurawinę i urosept już brałam, bez rezultatu :-(