Hej Dziewczyny,
Bardzo po łebkach przeleciałam forum...dzięki za gratulacje i gratuluje rozpakowanym...!!!
Jak wariatka siedze na sali z innymi mamami uzalezniona od netu ;-)
dziwnie na mnie patrzą...
więc tylko powiem tak: niezdecydowanym polecam znieczulenie...potem sie rodzi naprawde suuuper!!!
Tosia jest maleńka i jako jedyna z moich córek wyglada jak noworodek...chudzinka maleńka...taki szczurek :-) ale baaardzo przypomina swojego tatę no i oczywiście jest "najpiekniejsza na świecie"...dla mnie i mojego męża :-) nie wiem jeszcze kiedy nas wypuszczą ale jakos źle nie jest, tzn mała ni ema chyba za dużej żółtaczki a ja czekam cierpliwie na większą ilość pokarmu :-) na razie mam kropelki siary ale coś tam maluszek dziumdzia choć czasem sie wscieka :-0
Uciekam z netu pozdraiwam Was :-)może jutro mała bedzie spokojniejsza to dopisze coś jeszcze ...