reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Anka - tu jest kilka słów na temat karmienia dziecka, które nie może ssać, albo ma zaburzone ssanie : http://npr.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=105

A na tej stronie masz kubeczek do karmienia i inne akcesoria : Akcesoria specjalistyczne Medela się specjalizuje w dokarmianiu nie zaburzającym mechanizmu ssania u noworodków i mają różne takie gadżety. Ale można też kabmić dzidzię zwykłym kieliszkiem podobno.


No i mam nadzieję, że maleńka szybko się u ciebie rozkręci - ja na twoim miejscu może nie naciskałabym na cesarkę jeszcze, ale napewno na badania i sprawdzenie stanu łożyska i pozostanie na obserwacji w razie konieczności.
 
Na pewno jej przekażę tylko powiedz mi jeszcze co to jest ten kieliszek medeli?

A co do mnie to mam zaplanowany szturm na szpital we wtorek i juz wtedy im powiem że mnie boli blizna po cesarce i ruchy słabiej czuję i jeszcze może cos tam wymysle, zeby tylko mnie cięli, a jak nie to ja ich potnę.....chyba ze córcia będzie tak grzeczna i sama we wtorek będzie chciała wyjść....

Anka - dziewczynom chyba chodzi o taki kubeczek medeli:
Medela - Kubeczek do karmienia i nie tylko - 30ml. (459230150) - Aukcje internetowe Allegro

ale nie jestem pewna...
 
witam was kobietki :-D w koncu mam czas żeby ponadrabiac choć troszke i zeby w koncu byc na bieżąco :-)
u mnie co chwile bóle kręgosłupa..mały wczoraj tak zaczął wierzgać nóżkami ze az mąż odskoczył bo sie przestraszył a mi az łezka poleciała(niestety z bólu)
mieskzanko posprzątane na glanc :) łóżeczko juz gotowe,torba spakowana, a ja gotowa do porodu no i od dziś mały ma juz oficjalne pozowlenie na wyjście hihihi:-p
Świerze MAMUSIE! witajcie spoworotem :tak:
Anka34-też mam nadzieję na taki spokój ;-)
Renia,Semiko-no to pomóżcie swoim brzdącom,trzeba dac im do zrozumienia ze koniec tego dobrego,impreza dobiegła końca i trzeba ją w koncu opuscić :-)
moniawycint-jeju strasznie mi przykro :-( trzymajcie się cieplutko i oby wszystko było ok z malutką
 
Dobry wieczor ;-) my nadal w dwupacku .....:-( dzis naogladalam sie jakiegos programu o porodach i zaczynam sie na maxa bac :-(:sorry:
Krasek obejrzyj zdjęcia Pytii a bać się przestaniesz:-):-) Ja chętnie bym sobie wydrukowała, żeby spogladać w chwilach zwątpienia:-)

dziewczynki - teraz 2-dniowa nieobecność na forum to jak 2-tygodniowa na początku ciąży - tyle się dzieje niesposób nadrobić!!!

A ja jutro idę na ostatnie USG - no troszkę się boję, mam nadzieję, że małemu nie przyszło do głowy fiknąć koziołka no że nie poowijał się pępowiną za bardzo podczas wieczornych tańców w moim brzuchu - bo wtedy z planów nici.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry