Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

. A tu dopiero 36 tc skończone niby nieźle ale różnie mogło być





Wyniki badań wyszły dobrze , USG powiada że płucka doszły do siebie ( o ile można to ocenić) skurcze nieregularne , rozwarcie na 2 cm , główka wstawiona, a najważniejsze , że mogę teraz bezpiecznie rodzić:-):-):-):-)
ostatnia szansa


hahahaaha Kankiya strach sie Ciebie bacoj biedna Madzienka
zawsze moze zaciagnac meza pod prysznic;-)
apropo stroju -moja policjantka juz przyszla:-):-) czekam jeszcze tydzien i jak skocze na mojego kogucika to go chyba zajade za te miesiace postu![]()
Nawet nie zauważyłam że Ty też jesteś z Bydgoszczy :-) Ogólnie jestem z Nowego Fordonu, ale obecnie od roku wynajmuję mieszkanko ze swoim narzeczonym na Szwederowie:-) Chcę rodzić w dwójce, chociaż słyszałam różne rzeczy o tym szpitalu ostatnio, zresztą o Bizielu również i sama już nie wiem... A Ty kochana gdzie rodziłaś? Miałaś swoją położną?
Aha! I dziękuję za odpowiedź a propo tego dostępu do albumiku:-)
W ogóle to gratuluję Ci maleństwa!!! Bo widzę, że dopiero co się urodziło))





.
.No ja się boję, że może się coś stać... bo mam takie delikatne "ćmienie" w podbrzuszu jak na okres od wczoraj... I coś przeczuwam, że już blisko... Chociaż jak tu dziewczyny o takich silnych skurczach piszą - i nic się nie dzieje - to sama już nie wiem...Dzięki Dziewczynki na pewno dam Wam znać..no i będzie mała barbóreczka.....ciekawe czy jeszcze jakiś maluch będzie chciał sie jutro urodzić, bo widzę że mały korek mamy
Anka-no to nic tylko zyczyć udanego porodu
a mnie troszke wkurzył lekarz..bo był jeden na obchodzie i sie pyta gdzie sie lepiej czuje w domu czy w szptalu..no ku%^& pewnei że w domu..co za gałgan...toć se sama tego skierownaia nie wypisałam :[ ja chce do domuuuu ;(((
Musia - wykorzystaj ten czas najkorzystniej jak możesz; psychicznie się nastaw pozytywnie następnie wracaj do szpitala a potem już do nas rozdwojona!!!Witajcie Mamuśki!
melduje się po powrocie za szpitala . Nie mogę przesiadywać za długo przed kompem więc tylko szybkie streszczenie.
W sobotę dostałam regularnych skurczy ( no nie takich bardzo bolesnych ale zbyt częstych co 4-3 min) więc nie było wyjścia - szybciutko do szpitala. A tu dopiero 36 tc skończone niby nieźle ale różnie mogło być
Trafiłam od razu na porodówkę na szczęście rozwarcie było niewielkie i podali mi taką ilość różnych specyfików, że udało się zatrzymać akcję chociaż skurcze miałam jeszcze bardzo długo, ale już coraz rzadsze.Dostałam specyfik na rozwój płucek bo nie wiadomo było czy mały nie wyskoczy mimo wszystko nagle. I tak mnie przytrzymali pod kroplówą do wczoraj wieczorem.
Nie sadziłam że mnie jeszcze puszczą do domu a tu taka niespodzianka dzisiajWyniki badań wyszły dobrze , USG powiada że płucka doszły do siebie ( o ile można to ocenić) skurcze nieregularne , rozwarcie na 2 cm , główka wstawiona, a najważniejsze , że mogę teraz bezpiecznie rodzić:-):-):-):-)
Cudowny pan ordynator pozwolil mi wyskoczyc do domku ( przeprac koszulki i torby lepiej spakowac;-))i kazal wracac za kilka dni( jak mi pranie wyschnie;-))
tryzmajcie kciuki id robic pierniczki na choinkeostatnia szansa
Pozdrawiam was wszystkie! pa![]()



No wiesz....mi to juz się z przydziału należy....jutro 9 dzień po terminie....ciekawe czy któraś mnie pobije?....hihi:-):-):-):-):-)ale chyba żadna nie che więc nikomu nie życzę....zresztą w czymś muszę być pierwsza...;-);-):-):-):-)Anka powodzenia życzę-ale ci zazdroszcze, że już jutro będziesz miała Małą obok siebie....że wiesz ogólnie, że to jutro- a tu człowiek żyję z duszą na ramieniu![]()
No myslę że koło świąt powinno sie rozluźnić....:-):-):-)Faktycznie z porodami nam się tu przystopowało, ale ja czekam aż w Poznaniu więcej miejsca się zrobi.
No ja się boję, że może się coś stać... bo mam takie delikatne "ćmienie" w podbrzuszu jak na okres od wczoraj... I coś przeczuwam, że już blisko... Chociaż jak tu dziewczyny o takich silnych skurczach piszą - i nic się nie dzieje - to sama już nie wiem...
Anka! Powodzenia! Ja będę trzymać kciuki za Ciebie i Anikę!
Renia!! Ja to Ci już zabraniam meldować się w dwupaku - a nakazuję rozdwojona![]()


a może juz poszła...


