kana161
Mama "terrorystek" :P
Ogromne gratulacje dla świeżo rozpakowanej mamusi
my własnie wrócilismy ze spacerku..sie zmęczyłam nawet troszke :-)
kana tak wczoraj sobie z mężusiem rozmawialismy ze fajnie by było gdyby juz się zaczęło, ale mały wie sam najlepiej kiedy ma sie zacząć poród,i wyjdzie kiedy bedzie gotowy poznać rodzicówco nie oznacza ze przestałam go namawiac hihihi
Aj ja tez to wiem,ale juz mam czasem tego całego czekania dosyc...wkurza mnie to,ze sie nic nie dzieje...misiek stwierdsził,ze staje sie zgredliwa....i coraz gorzej ze mna wytrzymac.....




co nie oznacza ze przestałam go namawiac hihihi
bo ja ciagle spakowana...ach zrobiłam jednak dzis swiateczne zakupy. Miałam inny plan. Myslałam ze mała juz bedzie z nami i zrzuce zakupy na meza.
Ale ze juz sama nie wiem jak to bedzie i jak swieta spedze w szpitalu to...to nic...swiąt i tak nie bedzie

), ale możesz je zastąpić gotowanymi lub duszonymi - w takiej postaci nie mogą zaszkodzić dziecku. A kolki mogą wynikać po prostu z niedojrzałości układu pokarmowego i w takiej sytuacji twoja dieta i tak niczego nie zmieni.