reklama

Grudniowe mamusie 2008

Natalkaa- mi doktórka zaleciła spacery- dzięki temu Malec naturalnie, dzięki grawitacji "schodzi" niżej.
Co do skurczy przepowiadających- niektóre kobitki nie odczuwają ich w ogóle, więc i tak może być:tak:, a czop może odchodzić po kawałku (mi odchodzi po trochu od wczoraj z tego co widzę) no i może być bezkrwawy z tego co widzę po sobie ;-).
pozdrawiam
 
reklama
Anuska ja wlasnie staram sie codziennie spacerowac a dzis od 10 rano to poprostu zrobilam maraton, chodzilam bez przerwy i chyba nadal nic (nie liczac tych uplawow). A ile Tobie zostalo do przewidywanego terminu? Slyszalam ze prawidlowo jest urodzic do dwoch tyg przed lub dwoch tygodni po terminie ale mi bardzo zalezy zeby to bylo wczesniej bo moja mama specjalnie przyjezdza zeby zobaczyc wnuka, pokonuje swoj najwiekszy lek przed lataniem samolotem i jak tak dalej pojdzie to bedzie to na darmo :PP Slyszalam tez tez mozna pic herbatke z lisci malin lub olejec rycynowy ale nie wiem czy to bezpieczne?
 
Z tego co dziewczyny pisały to herbatka jako taka nie przyspiesza porodu, tylko zwiększa rozciągliwość szyjki (więc ułatwia samo wyjście jak już akcja się zacznie). A termin- mieliśmy wczoraj :-D. Mnie też poganiają co do rodzenia niektórzy, ale ja jeszcze muszę popracować niestety trochę, więc się z Malcem "dogadaliśmy" że troszkę poczeka jeśli może ;-). Co do innych sposobów przyspieszania- dziewczyny pisały o zabiegu który nazywa się "oddzielenie bieguna dolnego", co ponoć bardzo przyspiesza akcję:
Wszystkie niecierpliwe Mamuśki-może zapytajcie swoich lekarzy o to czy mogą Wam zrobić tzw. "oddzielenie bieguna dolnego" (tak to się chyba nazywa, o ile dobrze pamiętam...) Mi odeszly wody po 6 godzinach od tego zabiegu :-)
 
witajcie kochane , my niedawno wróciliśmy ze spacerku:-D i zajadamy sie jabłecznikiem :-)
ehhh 13nasty...godz 21 54 i cos przeczucie mojego M idzie sobie w *izdu ;-) ale to nie zepsuje nam wieczoru :rofl2: te całe spacery,sex i inne cuda to chyba pic na wode fotomontaż :-D
 
witajcie kochane , my niedawno wróciliśmy ze spacerku:-D i zajadamy sie jabłecznikiem :-)
ehhh 13nasty...godz 21 54 i cos przeczucie mojego M idzie sobie w *izdu ;-) ale to nie zepsuje nam wieczoru :rofl2: te całe spacery,sex i inne cuda to chyba pic na wode fotomontaż :-D

nie stresuj sie tak dzidzius i tak wyjdzie z brzuszka jak sam tego bedzie chcial... natury nie da sie zmienic ani oszukac:-)
zostalo ci tylko cierpliwie czekac
 
12.12 o 23.36 przyszla na swiat nasza Zosienka. Oj dala mamusi niezle popalic :) Wazy 3610 i ma 56cm. Buziaki i pozdrowienia dla wszystkich mam z forum i caluski dla dzieciaczkow. Semiko"

:tak:

SERDECZNE GRATULACJE!!!:-)


Ciężko mi Was nadrobić dlatego odólnie przesyłam Wam pozytywne fluidy od Naszej całej trójki.

My mamy się dobrze choć ja raczej tu nie wypocznę tak dzisiaj mnie wkurzają wszyscy a szczególnie mój M:-(
 
ja zaczelam juz zagladac na stycznoweczki bo po tym co powiedzial lekarz to chyba w grudniu sie nie rozpakuje:-( maly ma za dobrze w brzuszku i nie bardzo mu sie spieszy do wyjscia na swiat... ja tam czekam ciepliwie
dzis hrabia cale ktg przespal az musialam wstac z lozka i pochodzic zeby sie obudzil nie wiedzialam ze ktg mozna robic tez na stojaco :-D
pielegniarka kazala mi potanczyc zebym malego obudzila ... ja na nia popatrzylam i pomyslalam zdurniala kobieta maly tak napiera na dol ze szok a ona kaze mi tanczyc... co jeszcze nie wymysli...
powiedzialam jej ze niech mi zrobi ktg wieczorem to zobaczy jak maly sam tanczy i daje popalic a z rana ledwo zywy bo cala noc rusza tyleczkiem:-D

widzieliscie moze Tygryska bo cos jej nie widuje mam nadzieje ze u niej wszytko ok a moze juz sie rozpakowala:szok:
 
!!!:-)SERDECZNE GRATULACJE


Ciężko mi Was nadrobić dlatego odólnie przesyłam Wam pozytywne fluidy od Naszej całej trójki.

My mamy się dobrze choć ja raczej tu nie wypocznę tak dzisiaj mnie wkurzają wszyscy a szczególnie mój M:-(

marzycielko widze ze Starachowice nie dzialaja za dobrze na ciebie moze to podruz was zmeczyla pewnie jutro bedzie juz lepiej...
nic sie nie martw...
 
reklama
Marzycielko- nos do góry. Będzie dobrze. Czasem potrzeba siły żeby przetrzymać trudniejsze chwile, ale później jest już z górki. Mam nadzieję, że tak będzie też w Twoim przypadku. Po każdej burzy wychodzi słońce- nie zapominaj o tym. Trzymaj się!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry