Natalkaa- mi doktórka zaleciła spacery- dzięki temu Malec naturalnie, dzięki grawitacji "schodzi" niżej.
Co do skurczy przepowiadających- niektóre kobitki nie odczuwają ich w ogóle, więc i tak może być
, a czop może odchodzić po kawałku (mi odchodzi po trochu od wczoraj z tego co widzę) no i może być bezkrwawy z tego co widzę po sobie ;-).
pozdrawiam
Co do skurczy przepowiadających- niektóre kobitki nie odczuwają ich w ogóle, więc i tak może być
, a czop może odchodzić po kawałku (mi odchodzi po trochu od wczoraj z tego co widzę) no i może być bezkrwawy z tego co widzę po sobie ;-).pozdrawiam
. Mnie też poganiają co do rodzenia niektórzy, ale ja jeszcze muszę popracować niestety trochę, więc się z Malcem "dogadaliśmy" że troszkę poczeka jeśli może ;-). Co do innych sposobów przyspieszania- dziewczyny pisały o zabiegu który nazywa się "oddzielenie bieguna dolnego", co ponoć bardzo przyspiesza akcję:
te całe spacery,sex i inne cuda to chyba pic na wode fotomontaż 