reklama

Grudniowe mamusie 2008

ja za Wami nie nadążam !!! :no::-D


a ja generalnie jem wszystko, do obiadu nawet robie marchewke tartą, pije soki, jem owoce ostatnio nawet mandarynki w rozsądnych ilościach ! i sprawdzam reakcje i jak narazie odpukać idzie dobrze ........ jedyne czego unikam to twarogu, i ciastek ala sernik na zimno bo ostatnio zkusiałam sie na kawałek i zaraz była reakcja i mała ulała jak z fontanny !!!
 
reklama
Hej
Ja wróciłam ze szpitala - okazało się, że nie mam cholestazy tylko jakąś reakcje skórną alergiczną ale wszystko w porzadku...NIestety wróciłam nadal w dwupaku...a tak liczyłam że Zosia wróci na moich rączkach:tak:
Gratuliję wszytskim nowoupieczonym mamom...niestety nie mam czasu nadrobić zaległości...ale naszczescie jest lista Cyprysiowej:-D
 
Okruszku witaj:-). Aż mi się wierzyć nie chce, że wróciłaś spakowana...
Najwyraźniej jesteś zmuszona czekać z nami na swoją kolejkę:-D.

Ola ja ze sobą też wytrzymuję, bo muszę. Jestem jak wściekły bawół...:baffled:
 
Semiko- gratulacje :-).
My też nadal spakowani, choć termin był na wczoraj. Dziś odwiedziły nas moja mama i babcia, żeby Małego chyba trochę pogonić :-D. W ogóle- okazuje się, że prababcia Maluszka liczyła na to, że on urodzi się koło 4 XII i że my na Święta przyjedziemy albo że rodzinka przyjedzie do nas, ale jemu się w brzuszku mamy podoba i tyle. Zresztą- obydwoje z Miśkiem go prosiliśmy przedtem, żeby poczekał na swój czas, więc posłusznego mamy synka:-D. Ciekawe czy mu tak zostanie ;-).
 
Ale wychodzi na to, że jestem jedną z nielicznych Mamuś które cierpliwie czekają na swoje dzieciaczki, bo wychodzę z założenia, że nacieszę się Malcem jak już sam zdecyduje się z nami przywitać:tak:.
 
Czesc dziewczynki troszke was podczytalam, ale sie poddalam, bo rece pelne roboty.

Kurcze maly jest slodziutki, Jagoda bardzo zaaferowana a nas mimo, ze jest dwoje to jakos ledwo sie wyrabiamy:)) Nie wiem jak to bedzie jak wysle meza do pracy w poniedzialek a jeszcze musze starsza corke wozic i odbierac ze szkoly:-):-).

Anoli jesli codzi o zewnatrzoponowe, to ja chcialam ze wzgledu na to ze skan wykazal ze bedzie spore dziecko - myslalam ze bedzie jeszcze wieksze niz jest:)), ale nie udalo sie ze wzgledu na superszybki rozwoj akcji. Pamietaj ze przed znieczuleniem musisz byc pod ktg pol godziny i jak znam zycie to trzeba czekac na anestozjologa. Ja bralam gas and air i urodzilam w 50 minut od stawienia sie przy dyzurce:)))

Myszki GRATULKI DLA NOWYCH MAMUS - mam nadzieje, ze pelnia pomogla, i postaram sie zagladac jak tylko bede miala sekunde! Dziubaski!
 
reklama
Czesc dziewczynki, czytam Was sobie co jakis czas i co nie wejde to kolejne tula juz swoje dzieciaczki a ja nadal w dwupaku :baffled:. Dobija mnie juz to czekanie :P Slyszalam, ze sex wywoluje poród, wiec wywolujemy kilka razy dziennie i nic :PP Czy jest cos jeszcze co pomaga, ale jest bezpieczne dla dzidzi ? Ja juz tak bardzo nie moge sie doczekac a do tej pory nie mialam nawet najmniejszeo skurczu czy to normalne? A tak wogole to jak wyglada ten czop musi odejsc na raz w calosci? Bo mi sie wydaje, ze mam dzis od rana jakies dziwne uplawy ale w bardzo malych ilosciach i bez dodatku krwi, nie wiem czy to moze byc to czy ja juz mam urojenia?:PP Buziaki dla wszystkich mam :)
 

Załączniki

  • glitteryourway2329437aex1.gif
    glitteryourway2329437aex1.gif
    13,5 KB · Wyświetleń: 47

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry