Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wiecej nie spi jak spi..oczy otwarte i bawcie mnie
a jak zasnie to pospi gpdzine i heloł znowu oczy jak 5zl nawet w nocy
sie smieje że mały nie poczekał na mame i on juz odzyskał siły po porodzie a mamusia została z tyłu 
ja próbuje po troszku nowosci to nawet kawałek czekoladki i póki co odpukac jest ok
, dlaczego nie wiem, trzeba go nosic, a mamusia juz wysiada. W trakcie jedzenia bek ahhhh ... cos mu sie poprzestawiało ... a ja nie wyrabiam
.
Witajcie dziewuszki :-)
gratuluje nowo rozpakowanym!! i pozdrawiam te jeszcze w dwupaku!! no i sciskam mamuśki i ich pociechy!!
Ja ostatnio nie mam na nic czasu....nawet obiadu nie mam kiedy zjeść...:-(Ostatnio Oliwka bardzo mało śpi....w dzień dużo czuwa...i to chyba jest normalne a w nocy kiedy powinna słodko lulać to przez chrapanie mojego Z nie śpi ani ona ani ja...już mam powoli dosyć...:-(przez to znowu strasznie się kłócimy....a ja jestem zestresowana...pokarmu coraz mniej...myślę że to też wynik stresu...:-(
A poza tym jutro wybieram sie do pediatry...coraz bardziej martwię sie tym charczeniem Oliwki....jak leży na boku to jeszcze nie jest tak źle ale jak we śnie przekręca sie na plecki to momentami tak ją zatyka że oddechu nie może złapać...:-(mam nadzieje że lekarz co poradzi...do tego te bóle brzuszka...zauważyłam że najczęściej występują po karmieniu...:-(
pytia dziekuję....zaraz idę przygotować rureczkę i dzis napewno ją wypróbuję....

tak ciezko sie jemu wtedy oddych i jak potem na raxczkach czeka na odbicie to tez tak go zatyka:-Ja się pytałam pediatry co do tego charczenia, bo mój mały tak samo ma, i powiedziała mi ze to normalne bo niemowlaki nie maja jeszcze do konca wykształowanego układu pokarmowego i cos tam mi sie wykształca.Witajcie dziewuszki :-)
gratuluje nowo rozpakowanym!! i pozdrawiam te jeszcze w dwupaku!! no i sciskam mamuśki i ich pociechy!!
Ja ostatnio nie mam na nic czasu....nawet obiadu nie mam kiedy zjeść...:-(Ostatnio Oliwka bardzo mało śpi....w dzień dużo czuwa...i to chyba jest normalne a w nocy kiedy powinna słodko lulać to przez chrapanie mojego Z nie śpi ani ona ani ja...już mam powoli dosyć...:-(przez to znowu strasznie się kłócimy....a ja jestem zestresowana...pokarmu coraz mniej...myślę że to też wynik stresu...:-(
A poza tym jutro wybieram sie do pediatry...coraz bardziej martwię sie tym charczeniem Oliwki....jak leży na boku to jeszcze nie jest tak źle ale jak we śnie przekręca sie na plecki to momentami tak ją zatyka że oddechu nie może złapać...:-(mam nadzieje że lekarz co poradzi...do tego te bóle brzuszka...zauważyłam że najczęściej występują po karmieniu...:-(
pytia dziekuję....zaraz idę przygotować rureczkę i dzis napewno ją wypróbuję....

wiadomosc od KANKIYA
DZISIAJ wracamy do domku , czujemy sie swietnie choc mnie chyba zaczyna dopadac deprecha czy sobie poradze no i pokarmu mam malo. dziekuje za pamiec kochane, buzki
no to gratulacje ze wszytko ok i ze wracacie do domku a ja nadal w dwupaku i chyba tak zostanie :-(jescze dlugo jutro jade do szpitala ja chce juz malego miec przy sobie... niech go jakos wywolaja
na bank ja bede ostatnia w kolejce zobaczycie![]()
Witam. Melduje sie po powrocie ze szpitala. Urodzilam 21.12. przez cesarskie ciecie. Bartek wazyl 4060g i mial 58 cm. Po tygodniu wreszcie moglismy wyjsc do domku. Uffff....