reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dziewczyny, ktore maja juz chrzest za soba - ile dawalyscie ksiedzu? Bo u nas nie ma zadnego cennika i sama nie wiem ile dac. Myslalam o 150zl, ale kumpela mowi ze to za duzo... :confused:
 
reklama
Witam wszystkie mamusie!!
U mnie nocka ok. Mała jak zwykle raz się obudziła, zjadła i o 7 jak mąż do pracy leciał to wstała zjadła posiedziała, przespała się i zjadła i znów usnęła na godzinkę - traz chyba już wstaje.... Ogolnie ok.
Moj mężyk dziś ma służbę i jestem cały dzień i noc sama z niunią... tęskni mi się... i w ogóle smutno tak samemu w niedzielę....
 
Mam doła :-( Czekamy i czekamy z mężusiem na odpowiedź z MONu a propo przedterminowego zwolnienia ze służby wojskowej, ale jakoś się nie spieszą :dry: Był na weekend na przepustce i przed chwilą musiał wyjechać do jednostki :-(:-(:-( a ja znowu płaczę, jak za każdym razem :sad::sad:
 
Mam doła :-( Czekamy i czekamy z mężusiem na odpowiedź z MONu a propo przedterminowego zwolnienia ze służby wojskowej, ale jakoś się nie spieszą :dry: Był na weekend na przepustce i przed chwilą musiał wyjechać do jednostki :-(:-(:-( a ja znowu płaczę, jak za każdym razem :sad::sad:

olcia82 nie przejmuj sie napewno dostanie przedterminowe zwolnienie cierpliwosci...
ja calymi dniami siedze zupelnie sama w tym tygodniu moj maz pracuje od 7 rano do 19.30 nieraz wpadnie na obiadek a nieraz nie a ja caly dzien sama jak palec a jak nawet jest w domku to jest zbyt zmeczony wykapie sie i idzie spac bo pada ze zmeczenia i gdyby nie net to chyba bym oszalala tak sama siedziec... pogode mamy kiepska maly mi troszke sie zakatarzyl i nawet wyjsc z domku nie moge... mam nadzieje ze szybko mu przejdzie i chociarz na spacerek wyjde... bo jak narazie to moje spacerki ograniczaja sie do wyjscia do pediatry lub na kontrole w szpitalu... w ciagu 2 tygodni wyszlam z domku 2 razy :-( jak bylam w ciazy i jak pracowalam to do domu tylko przychodzilam sie przespac a teraz spedzam wiekszosc dnia... dla mnie to katorga ale coz sie nie robi dla swojego szkraba :-D:-D
 
Landrynaczko, to tez nie masz zbyt ciekawie :dry:
Ja tak samo bez neta chyba bym zwariowala. Bartek sobie spi, a ja buszuje w sieci. Ale tak bardzo chcialabym zeby Olek byl juz z nami.
W dodatku boje sie zeby maly nie zachorowal, bo mezus jakas grype dorwal czy cos :dry: ma prawie 39 stopni :oo2: co prawda nie bral go na rece, ale jednak spali w tym samym pokoju.
 
Mam doła :-( Czekamy i czekamy z mężusiem na odpowiedź z MONu a propo przedterminowego zwolnienia ze służby wojskowej, ale jakoś się nie spieszą :dry: Był na weekend na przepustce i przed chwilą musiał wyjechać do jednostki :-(:-(:-( a ja znowu płaczę, jak za każdym razem :sad::sad:

Nie płacz kochana.Łzami biurokratycznej machiny nie przyspieszysz. Ja trzymam kciuki, żeby zwolnili Twojego m wcześniej.


Ja mam dzisiaj tak spokojny dzień że az wierzyć mi się nie chce.Aż się boję co będzie w nocy...
 
Witam

Widzę , że nia jestem sama ;-). Mój Norbi cały tydzień w pracy, w weekend w szkole, a jak jest w domlu to albo się uczy albo śpi padnięty:wściekła/y:
Ciekawe jak on mi ćórcie w kwietniu zrobi ;-);-):-)
70109 008.jpg
 
reklama
Nie płacz kochana.Łzami biurokratycznej machiny nie przyspieszysz. Ja trzymam kciuki, żeby zwolnili Twojego m wcześniej.


Ja mam dzisiaj tak spokojny dzień że az wierzyć mi się nie chce.Aż się boję co będzie w nocy...

chyba kazda z nas sie boi zarwanych nocek a ja to koszmarnie sie boje...:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry