reklama

Grudniowe mamusie 2008

Agatkas ja też pomyślałam o zdjęciu z jakąś fajną dedykacją, ale jeszcze nie jestem pewna...

Dzisiaj Młoda kończy 2 miesiące waży już prawie 6 kg i się uśmiecha tak słodko i ślicznie.
Jak ten czas szybko zleciał a pamiętam jak dopiero 2 upragnione kreseczki pojawiły się na teście i pamiętam swoją ogromną radość i swoje łzy szczęścia. Pamiętam pierwszego kopniaczka od środka wreszcie pamiętam widok mojego Słońca na brzuchu tuż po porodzie.
I Nasze pierwsze spojrzenia , całusy i przytulaski. A teraz Mysia Pysia śpi wtulona we mnie lub ja w nią i jest Nam dobrze. Najlepiej na Świecie!

Skąd ja to znam. Czasem wydaje mi się, że nie zasłużyłam na takie szczęście. Aż wierzyć mi się nie chce, że odkąd dowiedziałam się, że w moim brzuchu ktoś mieszka zmienił mi się cały świat.
 
reklama
Marzycielko gratuluje 2 miesiecy:))
ja dzis jak zombi chodze mam taki bol glowy ze szok z niewyspania a w dzien nie umie spac...
 
Witajcie
dawno mnie tu nie było, ale teraz mam chwilke wolnego, jest mi bardzo smutno i juz nie wiem jak mam sobie z wszystkim poradzic tzn nie wiem czy pamietacie jak opisywalam moj porod ale byl okropny myslalam ze na tym sie skonczy niestety nie nie dawno wrocilam z malutka ze szpitala z miedzylesiaq i tam wyszly mojej malutkiej kruszynce takie zmiany w głowce ze hoho a do tego jescze inne rzeczy brakuje mi juz sil a jajgorsze jest to ze nic sie nie da zrobic tylko mamy za niedlugo zaczac rehabilutacje a zmiany w głowce mam nadzieje ze sie cofną.Lekarze mowia ze jest to dziecko z ryzykiem alee to nie oznacza ze moze byc zle bo wieksze szpary w mozgu widzileli i jest ok. juz nie mam sil plakac
 
Monia ojejku chyba pamietam ten porod, zdaje sie ze mala dostala 5 punktow w skali apgar...ale jaki szpary w glowce?? Moze trzeba przeczekac czasem wiele wyglada zle, ale znow wychodzi sloneczko..glowka do gory, ktos nad wami napewno czuwa:blink:
 
Witajcie
dawno mnie tu nie było, ale teraz mam chwilke wolnego, jest mi bardzo smutno i juz nie wiem jak mam sobie z wszystkim poradzic tzn nie wiem czy pamietacie jak opisywalam moj porod ale byl okropny myslalam ze na tym sie skonczy niestety nie nie dawno wrocilam z malutka ze szpitala z miedzylesiaq i tam wyszly mojej malutkiej kruszynce takie zmiany w głowce ze hoho a do tego jescze inne rzeczy brakuje mi juz sil a jajgorsze jest to ze nic sie nie da zrobic tylko mamy za niedlugo zaczac rehabilutacje a zmiany w głowce mam nadzieje ze sie cofną.Lekarze mowia ze jest to dziecko z ryzykiem alee to nie oznacza ze moze byc zle bo wieksze szpary w mozgu widzileli i jest ok. juz nie mam sil plakac

jejkuś monika pisz do mnie na gg to zawsze we 2 będzie raźniej. Musisz wierzyć , że będzie dobrze bo inaczej być nie może.
Wierzę,że te zmiany się cofną i nie będą miały jakiegoś wielkego wpływu na Małą.



Dziewczyny dzięki za Gratulacje.
 
Witam mamcie

Tomcio właśnie zasnął, dziś znowy uczymy się cyca, ostatnią butlę dostał o 9:00:-):-), cycki mi już odpadają.

Tygrysku spróbuj dogadać się z zarządcą budynku lub gospodarzem domu, ja zbajerowałam gospa i okazało się że u mnie są takie pomieszczenia jak pralnia i suszarnia ( o których wcześniej nie wiedziałam), dorobiłam sobie klucz do drugiego pomieszczenia i problem z głowy. Ja mam wózek Gracco quatro, jest to spacerówka z nosidełkiem dla dzieci do 3-go miesiąca i tylko to nosidełko wnoszę na czwarte, a wózek noszę tylko po 8-miu schodkach.
Może u Ciebie w budynku też znajdzie się jakieś pomieszczenie, które ułatwi Ci życie.

1801 004.jpg
Tomcio ma już cztery tygodnie:-):-):-)
 
reklama
a w ogole jaka ja jestem lama,nie wiedzialam ze sa osobne watki do zdjec i osobne do komentarzy,musze to sobie wszystko w zakladki wladowac,bo jeszcze sie z komentarzem do galerii zdjec wtryndole i bedzie faux pa....:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry