k.a.j.a
mammmmamam
Bidoku,o matko i corko,co za sytuacja chora!!!Postaw sprawe jasno,dzidzia jest Twoja i Ty wiesz najlepiej jak i co...mam już dość ciągłego wtrącania się mojej teściowejnie mogę nawet spokojnie wyjść do toalety bo zaraz siedzi przy małej
a jak płacze to przychodzi do mojego pokoju żeby mi ją zabrać i uspokoić
porąbana jakaś
oczywiście nie daje jej dziecka to wychodzi wielce obrażona
i te jej ciągłe przemądrzanie się doprowadza mnie do FURII
![]()
Zabilabym
...
a jak płacze to przychodzi do mojego pokoju żeby mi ją zabrać i uspokoić 


)praktycznie w każdej kwestii staje po mojej stronie...mogę szczerze jej powiedziec, że jej synalek bywa nieznosny, leniwy, jest bałaganiarzem etc. 


), że moj Alan skończył wczoraj pełne 8 tyg.