reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Bo forum wciąga...że hej..sam fakt, że na majowych mamach 2006 jestem już 3,5 roku czy jakos tak :-)
ale od czasu do czasu trzeba zrobić sobie przerwe...i sie zdystansowac ...bo mozna sie wciągnąć w wirtualny świat bez pamieci ...a forum staje sie szybko, druga rodzina a to nie zawsze jest zdrowe dla naszej rodziny w realu :-)
Ja w wiekszości czytam posty...a udzielam sie rzadko...hehehe czasem szkoda mi strzepic jezyka :-) albo ktos napisze juz to co ja mam do powiedzenia...ale ogólnie rzecz biorac to fajna rzecz...i trwałe przyjaźnie, które wytrzymuja wiele lat :-)
 
Bo forum wciąga...że hej..sam fakt, że na majowych mamach 2006 jestem już 3,5 roku czy jakos tak :-)
ale od czasu do czasu trzeba zrobić sobie przerwe...i sie zdystansowac ...bo mozna sie wciągnąć w wirtualny świat bez pamieci ...a forum staje sie szybko, druga rodzina a to nie zawsze jest zdrowe dla naszej rodziny w realu :-)
Ja w wiekszości czytam posty...a udzielam sie rzadko...hehehe czasem szkoda mi strzepic jezyka :-) albo ktos napisze juz to co ja mam do powiedzenia...ale ogólnie rzecz biorac to fajna rzecz...i trwałe przyjaźnie, które wytrzymuja wiele lat :-)
Wiesz Eager, jak siedzę sama cały dzień w 4ch ścianach,pogoda do d..y:-( to forum jedyny ratunek
 
Ja już nie taka sama ...więc zawsze jest ktoś z kim można pogadać :-) i choc mieszkam w nowym oddalonym jednak od mojego rodzinnego miasta 30 km miejscu(daleko, mało komu chce sie tu przyjechac...)zaczynam nawiazywac juz pierwsze naprawde fajne relacje z ludźmi z Zalesia :-)...niestety...trza będzie niedługo z tym przystopować bo juz 15 go kwietnia wracam do pracy...akurat jak sie za oknem ładnie zrobi...ech biednemu to wiatr zawsze w oczy wieje ;-)
 
Ja już nie taka sama ...więc zawsze jest ktoś z kim można pogadać :-) i choc mieszkam w nowym oddalonym jednak od mojego rodzinnego miasta 30 km miejscu(daleko, mało komu chce sie tu przyjechac...)zaczynam nawiazywac juz pierwsze naprawde fajne relacje z ludźmi z Zalesia :-)...niestety...trza będzie niedługo z tym przystopować bo juz 15 go kwietnia wracam do pracy...akurat jak sie za oknem ładnie zrobi...ech biednemu to wiatr zawsze w oczy wieje ;-)
ja mam 450km od mojej rodziny:-(, a w Piasecznie mieszkam tylko rok, dużo znajomych jeszcze nie mam:-(mężulek tez nie z Piaseczna, tez ma daleko do domu, wiec jesteśmy tutaj sami
 
reklama
Mam taki ambitny plan żeby do szóstego miesiąca był tylko cyc:tak:.

Też tak chcę :tak: To będziemy się wspierać :-)

Bo forum wciąga...że hej..sam fakt, że na majowych mamach 2006 jestem już 3,5 roku czy jakos tak :-)

No ja tez już tu siedzę prawie cztery lata, szok, kiedy to zleciało!
Eager - ty już śmigasz do pracy? Z kim zostawiasz dzieciątko? Ja sobie nie wyobrażam nawet, że miałabym za miesiąc iść do pracy:szok: Podziwiam Was kobitki.

A zabawnych rzeczy wam powiem,że dzisiaj byla u mnie znajoma z 3,5 letnią córeczką i bawili się z Jasiem. Jak mała poszła z mamą swoją do kibelka to jej mówi "Wiesz mamuś, taki ładny ten Jasio i ma takie czerwone usta" :-D:rofl2::-D
Uśmiałyśmy się. Ani się nie obejrzałam, a już mi syna laseczki podrywają, haha.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry