L
landryneczka_1982
Gość
moja to samo,ciagle gole giry jak nie zaloze rajtow....a dzisiaj rano jak potomke wzielam do loza naszego malzenskiego,moje dziecko zeby mi pokazac ze koniec spania i otwierac galki wpychalo mi te swoje girki male do buzi....![]()
moj maly skarpetki toleruje ale bucikow nie ma mowy co zaloze to zaraz sciagnie ostatnio chodzialam i po supermarkecie szukalam drugiego bucika


ale obciach...
echhhhhhhh niedziela"_;-)
kiedy moj nie idzie do pracy ...
czlowiek roztargniony a maly pozbyl sie tego co mu nie pasowalo od tej pory zakladam rajtuzki i skarpetki bucikow juz nie... bo latac po sklepie i szukac buta juz nie zamierzam