reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
oj pośmialam się:-Dno ładnie nikt nie wie gdzie beciaczek się wybiera:-D:-D:-D
dziękuje Madzieńka za wsparcie, złota Ty tylko wiedziałaś, że ja po mami moja kochaną:-D
tak jest przypominam się jutro z samego rana przylatuje moja mamusia której kilka miesięcy już nie widziałam, była jak Wikuś był malusi, reszta rodzinki niestety zobaczy go jak będzie miał 8 miesiączków we wrześniu.
Także rano punkt 6.00 wyjezdzamy na lotnisko, także może mnie troche nie być hihi, bo my z mama to takie psiapsióły, jak zaczną gadać, to jak przekupki, a mężu do Polski jedzie więc same sobie porządzimy:-Dnie gniewajcie sie wróce na pewno;-):tak:ale o pączkach to tez żadna nie przeczytała, bo tak to by zaraz wszystkie łakomczuchy chętne były, hihi:tak::-Da ja to już w samochodzie zjem, bo przecież język mi ucieknie, nie powiem gdzie zanim do domu dojadę:-p
No i ja też wszystkie lubię, inaczej by mnie tu nie było:-pcmokasy
ach, dziękuję Kana za uściski dla mamy, kochane wy moje przekaże od wszystkich:tak:
Ocho, a Pytia, nasz żandarm, hihi, porządku pilnuje, kochana, przepraszamy, nabałaganiłyśmy troszkę, ale sie poprawimy, prawda kobitki?

a ja juz tez musze uciekać, szybko Wikusia spakować na jutro, prysznic i spać, bo pobudka z samego rańca, dobranoc wszystkim
 
Chciałam Was nadrobić ale nie dam rady :zawstydzona/y:, ostro produkujecie kolejne stronki :sorry:
Napiszę więc tylko - dobranoc wszystkim mamusiom i maluszkom :tak: Ja nie miałam dziś czasu zjeść obiadu a co dopiero usiąć przy kompie.
 
znowu pierwsza !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D

Ollcia ja mocno kciuki trzymam za Ciebie bo wiem dobrze ze bycie mama to czasem trudne bywa ale Bartuś taki słodki ze nie musi grzecznoscia nadrabiac ;-P
Trzymaj sie :tak:

Ja sie wybieram do ginki dzis, na drugi koniec miasta i niestety z Patusia, spac nie moge ,bo juz sie boje jak tam dotrzemy i jeszcze wrócimy, bo jakby mi przyszło wózek osobno, a mą słodycz osobno targac to nie wiem :szok::baffled: juz byłam tam z nia kiedys, ale młodsza była, to spała w wózku, a teraz 30 min i tez koniec spanka, wiec fluidki Patusi prosze pozytywne wysłac ;-)

Mamusia i my Cię lubimy i przestan z ta krytyką swej osóbki bo Fifus potrzebuje rondelek na zupki :laugh2::-p
 
znowu pierwsza !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-D:-D:-D

Ollcia ja mocno kciuki trzymam za Ciebie bo wiem dobrze ze bycie mama to czasem trudne bywa ale Bartuś taki słodki ze nie musi grzecznoscia nadrabiac ;-P
Trzymaj sie :tak:

Ja sie wybieram do ginki dzis, na drugi koniec miasta i niestety z Patusia, spac nie moge ,bo juz sie boje jak tam dotrzemy i jeszcze wrócimy, bo jakby mi przyszło wózek osobno, a mą słodycz osobno targac to nie wiem :szok::baffled: juz byłam tam z nia kiedys, ale młodsza była, to spała w wózku, a teraz 30 min i tez koniec spanka, wiec fluidki Patusi prosze pozytywne wysłac ;-)

Mamusia i my Cię lubimy i przestan z ta krytyką swej osóbki bo Fifus potrzebuje rondelek na zupki :laugh2::-p

i ja wybieram się we wtorek do ginki i zawsze jeździłam z mężem, a teraz muszę sama:tak::tak::tak: , nie wiem jak dam rade
a tak w ogule dzień dobry:-D
dzień pochmurny, wiec nic się nie chce:-(
milego dzionka dziewczyny:-D:-D:-D
 
Ja mam w takiej wielkiej antyramie zdjęcia chłopaków, tez super wygląda, ale wstyd sie przyznać, Małej jeszce nie zrobilismy wystawki, chociaż przymierzam sie od dłuższego czasu, trzeba sie będzie zmobilizować:zawstydzona/y:

Blizniaqki nie jesteś sama. U mnie w domu wszędzie są zdjęcia Martyny a Natalki tylko jedno ze szpitala wisi jej nad łóżkiem. Muszę się wkońcu zmobilizowac i wywołac kilka jej zdjęc

chciałam napisać ze bardzo was wszystkich lubię:tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D:-D
o jeju jak mnie wszyscy lubią:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
a ja wcale nie jestem tak fajna:sorry::sorry::sorry:

Mamuska my też Cię lubimy a już moje dzieci to się w Tobie zakochały. I jeszcze raz usłyszę że nie jesteś fajna to będą nici z truskawek. moja córka nie każdemu odstawia taki cyrk jak chce juz jechac do domu;-)


Ja sie wybieram do ginki dzis, na drugi koniec miasta i niestety z Patusia, spac nie moge ,bo juz sie boje jak tam dotrzemy i jeszcze wrócimy, bo jakby mi przyszło wózek osobno, a mą słodycz osobno targac to nie wiem :szok::baffled: juz byłam tam z nia kiedys, ale młodsza była, to spała w wózku, a teraz 30 min i tez koniec spanka, wiec fluidki Patusi prosze pozytywne wysłac ;-)

Mopku oczywiście mnustwo pozytywnych fluidków leci już w stronę Patusi.

Beciaczku udanych odwiedzinek mamusi:tak:Marzycielko czekamy na zdjęcia:tak:

A wogóle to dzień dobry:-)
Przyznac się która zabrała mi słoneczko:crazy:
 
reklama
Jestem i ja ;-):-):-)
Wpadłam nadrobić to co od wczoraj zdążyłyście naskrobać :szok:, skąd Wy macie tyle czasu tu siedzieć i pisać :eek::szok::szok::szok:, ja ledwo co zdążę napisać i poczytać, a mały już woła, maaaaamooooo, nudziiiiii mi się :-p:-D:-D:-D:-D:-D, a ja zadzieram kiecę i do niego lecę :tak::tak::-D:-D:-D:-D:-D

Ooo i już mu się znudziło leżenie samemu :sorry: szybko jakoś :zawstydzona/y::eek::eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry