Tygrysku, Agacia i cala reszta jesteście super laseczkami



, takie zgrabniutkie jakby nigdy nie rodziłyście dzieci



, wiec niema co narzekać, a ja zawsze miałam problem z waga:-(, cale życie na dietach, przez te holerne zaklocenia hormonalne




ale zawsze udawało sie schudnac, a od kiedy urodzilam to nic:-(, waga ani rusz:-(, wiec cieszcie sie tym ze macie zgrabna linie, i wazycie 55kg-60kg-65kg, bo ja nawet nie wiem czy moge marzyc o takiej wadze:-

-

-

-(
Kokusia moze potwierdzic jak wygladam, wiec na prawde nie przesadzam, a uwierzcie mi buzia to nie wszytsko



Obiecalam ze nie bede wracac do tego tematu, ale nie moge wytrzymac



, kiedy takie super figurowe laski narzekaja



Ale sie rozpisalam




przpraszam, ale mi ulzylo:-):-):-):-)