Cóż ...
Jeśli chodzi o religię (mówimy oczywiście o chrześcijaństwie)to sama w sobie jest dobra, natomiast co do księży- mam swoje zdanie...
My z Piotrkiem mamy ślub konkordatowy, więc z chrztem nie będzie problemów, natomiast koleżanki siostra nie mogła ochrzcić dziecka, bo żyli z chłopakiem w związku niesakramentalnym. W Dębicy nie znalazł się ksiądz, który ochrzciłby dziecko, więc ochrzcili w końcu w Krakowie.
Sądze, że kościół który prowadzi duszpasterstwo dla związków niesakramentalnych nie stawiałby przeszkód przy chrzcie. W Krakowie takie duszpasterstwo prowadzą o.o Dominikanie