reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
Ja ciąże tez fajnie wspominam :tak:, ale z drugim dzidziusiem chce poczekac.

A ja sobie codziennie rano obiecuje, że posprzatam, poprasuję a potem dopiero włączę bb i d... zawsze pierwsze jest bb :zawstydzona/y:
 
My juz po spacerku i zakupach...Jula teraz kima:-D:-D:-Da ja powinna wziąć się za szykowanie wyprawki nad jeziorko ale tak mi sie niechce:sorry::sorry::sorry:

Na dworze upał i mam nadzieje ze pogoda nie popsuje sie bo dzisiaj spotykam sie z Mamusia;-);-);-);-);-);-)
 
Anoli, bardzo fajna ta willa. Jesli tylko znajdziecie chwilke, to proszę dac cynk i podjedziemy sie z Wami spotkac.

Madzienko, Mamusiu, udanego spotkanka, ale ja Wam zazdroszczę:zawstydzona/y: I pomyśle ze juz w piątek miałyśmy się spotka w takim fajnym gronie, a tu lipka. Trudno może innym razem spotkanie dojdzie do skutku.

Ola, wiadomo, ze chciałoby sie dziecku dac wszystko co najlepsze, ale to też nie jest do ko nca takie dobre, bo wtedy dziecko wyrasta na strasznego egoistę i wszystko mu sie należy.
Więc trzeba wszystko z umiarem, wiadomo milości pod dostatkiem, a z przedmiotami to bym uważała. Moze ja już taka wredna jestem,a le jak chlopcy byli mniejsi, to czasem jak cos chcieli, to specjalnie nie kupowałam, żeby wiedzieli ze nie wszystko jest na kiwnięcie palcem i ze rodzice mają prawo czasem odmówic, mimo że nie brakowało nam pieniędzy. uczyliśmy tez żeby dzielili się z innymi i teraz nie ma z tym problemu
 
reklama
Mopku, w Inwałdzie byliśmy w maju w tamtym roku, jak byłam z chłopakami w Rabce w sanatorium, bardzo nam się podobało. A co do bagażu, to moi też sie obładowali.;-)
Ja nie byłam tam niestety osobiscie ale za to tone zdjec obejrzałam jak pracowałam a w Inwałdzie byłam na mojej pierwszej zielonej szkole w podstawówce dawno dawno temu ale wtedy parku miniatur nie było :sorry::rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry